Volvo szykuje największą ofensywę w historii. 13 nowych modeli do 2030 roku

Co ważne, Nie wszystkie nowości będą elektryczne, a firma ponownie bierze pod uwagę samochody z klasycznymi nadwoziami zamiast skupiać się wyłącznie na SUV-ach.

Volvo XC60 po drugim liftingu (2026) Volvo XC60 po drugim liftingu (2026)
Źródło zdjęć: © WP Autokult | Filip Buliński
Aleksander Ruciński

Volvo przygotowuje się do dużej przebudowy swojej gamy modelowej. Do końca 2030 roku na rynek ma trafić 13 nowych samochodów. Siedem z nich będzie przeznaczonych na rynki zachodnie, przede wszystkim Europę i USA, natomiast sześć powstanie z myślą o Chinach.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra

Co istotne, Volvo nie zamierza już stawiać wyłącznie na samochody elektryczne. W przyszłej gamie znajdą się zarówno modele BEV, jak i hybrydy trzeciej generacji. Producent przyznaje, że część klientów nadal nie jest gotowa na całkowite przejście na napęd elektryczny.

Volvo wróci do sedanów i kombi?

Firma zapowiada również wejście w nowe segmenty. Co więcej, nowe modele mają reprezentować zarówno "new low & high body types". Może to oznaczać powrót do bardziej tradycyjnych nadwozi, w tym sedanów i kombi.

To szczególnie interesująca zapowiedź w kontekście wycofania V90 oraz braku większego rozwoju modelu V60. Volvo może więc ponownie mocniej wykorzystać swoje wieloletnie doświadczenie w produkcji samochodów typu kombi.

Jednocześnie marka rozważa wejście powyżej obecnych modeli XC90 i EX90. Oznaczałoby to pojawienie się jeszcze większego samochodu w ofercie.

Wspólne platformy pozwolą zaoszczędzić

Modele przeznaczone na rynki zachodnie będą korzystały z architektur SPA2 i SPA3. W Chinach Volvo będzie natomiast ściślej współpracować z należącym do tej samej grupy Geely, wykorzystując wspólne platformy i technologie.

Producent chce w ten sposób skrócić czas potrzebny na opracowanie nowych samochodów i lepiej dopasować je do lokalnych oczekiwań. Jednocześnie Volvo zamierza zwiększyć wspólność części między modelami do 30 proc. To trzykrotnie więcej niż obecnie.

Ambicje są duże. więcej światła na przyzłość rzucił CEO Volvo, Håkan Samuelsson, który podczas konferencji powiedział:

- "Nasze salony będą wyglądały zupełnie inaczej w 2030 roku. To nasza najmocniejsza w historii gama nowych modeli, dostosowana do potrzeb poszczególnych rynków i podkreślająca nasze ambicje, by stać się wiodącą marką samochodów klasy premium."

Volvo XC60 po drugim liftingu (2026)
Volvo XC60 po drugim liftingu (2026) © WP Autokult | Filip Buliński

Zmiana także we wnętrzach

Nowa strategia nie ograniczy się jednak do samej liczby modeli. Volvo zapowiada również zmiany w sposobie sprzedaży samochodów — prostszy model handlowy, bardziej przejrzyste ceny i ograniczenie liczby skomplikowanych konfiguracji. Pojawią się też specjalne wersje samochodów przygotowane z myślą o szybszej dostawie.

Ciekawie zapowiada się również podejście do wnętrz. Volvo, podobnie jak część innych producentów, zauważa rosnące zmęczenie kierowców nadmiarem ekranów. Firma ponownie chce stosować fizyczne elementy sterujące.

Kolejnym zwiastunem zmian będzie nowy samochód koncepcyjny. Volvo pokaże go w 2027 roku, przy okazji obchodów 100-lecia marki. Koncept ma zaprezentować nowy kierunek stylistyczny szwedzkiego producenta.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY