Krótka Toyota Land Cruiser 150 3.0 D-4D - test

TestyToyotaKrótka Toyota Land Cruiser 150 3.0 D-4D - test09.01.2015 10:01
Krótka Toyota Land Cruiser 150 3.0 D-4D - test
Źródło zdjęć: © fot. Rafał Warecki
Rafał Warecki

Seria terenowych modeli Toyoty od wielu lat jest klasą samą w sobie pod względem udanego połączenia cech komfortowego auta do jazdy na co dzień i nieustępliwej, niezawodnej terenówki, którą przy odrobinie umiejętności i z dobrymi oponami można dojechać niemal na koniec świata. Zresztą nawet i tam będą znali Land Cruisera, bo zapewne już wcześniej ktoś dojechał w to miejsce jego starszą generacją.

Krótka Toyota Land Cruiser 150 3.0 D-4D - test

Flagowy model Toyoty przez lata swojej obecności na rynku ewoluuje bardzo powoli. Niezbyt nowoczesna konstrukcja nośna oparta na klasycznej ramie i konserwatywne poszycie nadwozia nowego Land Cruisera może wydawać się czymś atrakcyjnym wyłącznie dla wąskiej grupy koneserów. Wyniki sprzedaży pokazują jednak, że jest ich bardzo dużo, albo nie tylko oni doceniają ten model. W czasach ogromnej popularności bulwarowych SUV-ów z dołączanym napędem na cztery koła, który nie zawsze nadaje się do jazdy po bezdrożach niektórzy mogą zatęsknić za samochodem terenowym z krwi i kości, takim jak mniejszy (J150) czy większy (J200) Land Cruiser.

430776029532129080
Źródło zdjęć: © fot. Rafał Warecki

Generacja J150 dostępna jest w dwóch wersjach: długiej (pięciodrzwiowej) i krótkiej (trzydrzwiowej) i choć ta druga nie jest obecnie oferowana na polskim rynku to udało nam się spędzić z nią kilka dni. Wersja trzydrzwiowa jest krótsza od pięciodrzwiowej o ok. 25 cm i ma mniejszy rozstaw osi aż o 34 cm. Nawet przy zachowaniu podobnych zwisów oznacza to dużo lepszą geometrię terenową, ale niestety kosztem nieco zachwianych proporcji nadwozia.

430776029532325688
Źródło zdjęć: © fot. Rafał Warecki

Z przodu kierowcę wita masa przestrzeni, wysoka pozycja za kierownicą, spore przeszklenie oraz ogromne lusterka, które sprawiają że tym wyjątkowo zwrotnym autem terenowym można pewnie i bezstresowo manewrować nawet na ciasnych parkingach. Wymiary nie powinny przerażać nawet osób które na co dzień jeżdżą tylko małym autem miejskim segmentu A. Niestety, pozycja za kierownicą nie jest zbyt łatwa do znalezienia ponieważ duży wieniec reguluje się w bardzo małym zakresie i wysokiej osobie ciężko usiąść tak jak zalecają specjaliści od doskonalenia techniki jazdy.

430776029532522296
Źródło zdjęć: © fot. Rafał Warecki

Kolejnym problemem jest wyciszenie - w kabinie bardzo głośno słychać dźwięk silnika wysokoprężnego, już od tysiąca obrotów spod maski do uszu pasażerów dociera charakterystyczny dźwięk, który nie powinien być aż tak natarczywy. Tym co zasługuje na pochwałę są wygodne fotele z przyjemną w dotyku zamszową tapicerką oraz duże, choć niezbyt estetycznie wkomponowane w deskę rozdzielczą i tunel środkowy skrytki.

430776029532653368
Źródło zdjęć: © fot. Rafał Warecki

Jazda krótkim Land Cruiserem to już praktycznie same plusy. Oprócz hałasu, do którego po dłuższej chwili można się przyzwyczaić, ciężko cokolwiek mu zarzucić. Mniejszy rozstaw osi to mniejszy komfort, ale dzięki odpowiedniemu zestrojeniu podwozia nie jest to aż tak bardzo odczuwalne. Zawieszenie bardzo miękko wybiera mniejsze oraz większe nierówności lekko kołysząc nadwoziem w zakrętach. Dobra izolacja kabiny od tego co dzieje się pod kołami to również zasługa dość wysokiego jak na dzisiejsze standardy profilu opon, które dodatkowo amortyzują wymuszenia idące od drogi. Mimo wysokiego środka ciężkości i nielekkiego silnika przy zachowaniu odrobiny zdrowego rozsądku napęd 4x4 skutecznie ciągnie auto w założonym kierunku jazdy, należy jednak pamiętać, że Land Cruiser nie jest samochodem sportowym i postępując nierozważnie można go położyć na boku.

430776029532784440
Źródło zdjęć: © fot. Rafał Warecki

Dynamika oferowana przez silnik 3.0 D-4D generujący 420 Nm już przy 1600 obr./min. nie powala, ale wystarcza do w miarę żwawego nabierania prędkości czy okazjonalnego wyprzedzania. Dość duża rozpiętość przełożeń nawet jak na Diesla nie wzbudza zastrzeżeń, tym bardziej, że do jazdy w terenie mamy reduktor. Lewarek skrzyni biegów ma stosunkowo krótki skok i pewnie zagnieżdża się po trafieniu w określone przełożenie, jednak samo prowadzenie drążka jest trochę niepewne, a bieg wsteczny ciągnięty do kolana ma zbyt mały opór i ruszając w pośpiechu wiele osób może przez przypadek wpinać wsteczny zamiast jedynki – trzeba się pilnować.

430776029532915512
Źródło zdjęć: © fot. Rafał Warecki

Krótkie nadwozie w połączeniu z wysoką zwrotnością, napędem na cztery koła, reduktorem oraz blokadą centralnego mechanizmu różnicowego sprawia, że mały J150 na bezdrożach nie ma się czego wstydzić względem większych i poważniej wyglądających terenówek. Zapięcie reduktora trwa chwilkę i w razie problemów nie trzeba nawet ruszać się z miejsca, podobnie jest z blokadą centralnego mechanizmu różnicowego którą można włączyć na postoju bez potrzeby przejechania w razie problemów choćby centymetra. Przy wykorzystaniu tych dwóch terenowych dodatków mały Land Cruiser idzie do przodu jak czołg pokonując naprawdę niemałe wzniesienia pokryte piachem i wymuszające przy podjeździe spory trawers. Celem szybkiego porównania Toyota przyjechała tę samą trasę offroadową co nowy Jeep Cherokee, jednak zrobiła to dużo pewniej, w żadnym miejscu nie hacząc podwoziem, ani nie potrzebując do tego wsparcia centralnej blokady.

430776029533046584
Źródło zdjęć: © fot. Rafał Warecki

Najnowszy Land Cruiser 150 to tak samo jak poprzednicy samochód ceniony ze względu na pewien zbiór charakterystycznych cech i mimo tego, że do ideału brakuje mu naprawdę dużo jest samochodem, z którego nie chce się wysiadać. Stary przepis na auto terenowe po lekkim doprawieniu sprawdza się nawet dzisiaj i mimo braku w testowanym egzemplarzu wielu nowoczesnych systemów znanych chociażby z J200 nie bałbym się poszukać nim wspomnianego we wstępie końca świata.

Plusy:

Dzielność terenowa (w egzemplarzu testowym nie było blokady tylnego dyferencjału)

Komfort i przyjemność z jazdy

Przestronność (nawet z tyłu)

Minusy:

Mały bagażnik

Wykończenie wnętrza

Hałas silnika D-4D i niewyciszona kabina

Ogólna ocena samochodu: 8/10

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/22]
Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)