Samochody Wanderer były znane w Niemczech i zachodniej Europie ze swojej niezawodności i wysokiej jakości wykonania. Były też dość drogie, co zmusiło koncern do mocnej walki z kryzysem lat 20., tak by utrzymać chociaż w części swoje ceny. Wanderer już pod koniec lat 20. inwestował w nowoczesne podwozia i wydajne silniki. Innowacje nie mogły jednak powstrzymać spadku sprzedaży. Dział motocyklowy sprzedano marce NSU i czeskiej firmie Janecek.
Wanderer w 1932 roku przystąpił do rodzącej się potęgi. Firma przyłączyła się bowiem do grupy Auto Union. Niestety, czasy II wojny światowej odcisnęły duże piętno na marce i spowodowały, że Wanderer już się nie podniósł. Wcześniej jednak stworzył dwa auta, o których warto pamiętać.
Pierwszym z nich był Wanderer W22, piękne kabrio, które produkowano tylko przez rok od 1933 do 1934 roku. Auto miało pojemność niespełna 2 litrów i było wyposażone w silnik sześciocylindrowy. Miało 40 KM przy 3 500 rpm. W 1934 roku W22 został zastąpiony przez W20, który powstawał w kilku wersjach nadwozia, z których dużą popularność zyskała tzw. Limuzyna Pullmana. W 1936 roku auto zmieniło nazwę na W40, ale jego nadwozie zbytnio się nie zmieniło.
Auto Union, którego częścią był Wanderer, w latach przedwojennych ogłosił ponad 3000 patentów. Wśród nich był jeden z najpiękniejszych samochodów przedwojennych Niemiec - Wanderer W25K. Do 1939 roku wyprodukowano 258 modeli tego auta. Można powiedzieć, że był to roadster, który miał konkurować z BMW 328. Samochód miał 85 KM dzięki zastosowaniu pracującego nieprzerwanie kompresora.