Kobieta zatrzasnęła swoje dziecko w aucie na pełnym słońcu. Pomogli ludzie i straż miejska

Na akcję nie było dużo czasu
Na akcję nie było dużo czasu
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | UM Drawsko Pomorskie
Tomasz Budzik

17.09.2023 10:51

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Zażenowanie czy obawa przed stratami materialnymi nie mogą być ważniejsze niż bezpieczeństwo. Pod tym względem wzorem może być kobieta, która po zatrzaśnięciu małego dziecka w aucie wraz z kluczykami natychmiast zwróciła się o pomoc.

Czasami dochodzi do najbardziej kuriozalnych zdarzeń i bywa, że autorowi takich "wpadek" trudno przyznać się do błędu. Najważniejsze jednak jest, by poprosić o pomoc, gdy sami nie możemy sobie poradzić. Tak właśnie było w Drawsku Pomorskim. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, przy ul. Obrońców Westerplatte w zaparkowanym w pełnym słońcu samochodzie małe dziecko zostało zatrzaśnięte w kabinie wraz z kluczykami. Kobieta nie mogła nic zrobić i poprosiła o pomoc przechodniów.

Na miejsce szybko przyjechali mechanicy wezwani z pobliskiego zakładu. Zatrzymano również przejeżdżający w tym miejscu patrol straży miejskiej. Zdarzenie miało miejsce około godziny 13, więc oczywiste było, że nie ma czasu do stracenia. Z każdą chwilą temperatura we wnętrzu auta podnosiła się i mogła zacząć zagrażać dziecku.

Strażnik Miejski wybija szybę. Ratowanie dziecka

Mechanicy starali się otworzyć drzwi samochodu tak, by nie było konieczne jego uszkodzenie. Nie mieli jednak dużo czasu, a pierwsze podejście nie zakończyło się sukcesem. Wówczas zdecydowano o konieczności dostania się do pojazdu siłą. Strażnik miejski wybił boczną szybę samochodu, a mechanik odryglował samochód. Dzięki temu bezpieczne dziecko trafiło na ręce matki.

W czasie upałów już po 20 minutach temperatura we wnętrzu auta może podnieść się do niebezpiecznego dla dziecka poziomu. Pamiętanie o tym, że nie wolno w takich warunkach zostawiać dzieci "na chwilę" w kabinie to jedno. Co równie ważne, w razie wpadki trzeba bez wahania wezwać pomoc. Na szali jest przecież ludzkie życie.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)