Obserwując kierowców korzystających z pasa regulowanego sygnalizatorem kierunkowym S-3 w lewo, można zauważyć, że wielu z nich nie zna przepisów ruchu drogowego. Jedynym usprawiedliwieniem niecelowego działania jest fakt, że zasady te są opisane w zawiły sposób.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEORytm miejsca. Mazda CX-60
Czy można zawracać na skrzyżowaniu, gdzie zielona strzałka wskazuje tylko lewy kierunek? Otóż nie. Tu przepisy nie pozostawiają wątpliwości, a za ich złamanie grozi mandat w wysokości 250 zł i 5 pkt. karnych. Zawracanie jest dozwolone tylko wtedy, gdy zielona strzałka ma dodatkową odnogę wskazującą w dół.
Dlaczego wielu kierowców popełnia ten błąd? Część z nich łamie przepisy z premedytacją, ale niektórzy mogą być nieświadomi. Problemy zaczynają się od znaku poziomego na drodze. Zgodnie z Rozporządzeniem w sprawie znaków i sygnałów drogowych, kierowca jadący pasem z białą strzałką w lewo (znak poziomy P-8b) może z niego nim zawrócić.
Jednak od tej zasady jest wyjątek. W kolejnym ustępie rozporządzenia można przeczytać, że strzałka kierunkowa P-8b pozwalająca na skręcanie w lewo oznacza także zezwolenie na zawracanie, chyba że jest to zabronione znakiem pionowym B-23 (zakaz zawracania) lub ruch jest kierowany sygnalizatorem S-3 (zielona strzałka w lewo).
Dylematy kierowców można rozwiać w prosty sposób. Zgodnie z innym ustępem tego samego rozporządzenia, z danego pasa ruchu można jechać tylko w kierunku wskazanym przez strzałkę na sygnalizatorze. Powinniśmy więc przede wszystkim zwracać uwagę na kierunek wskazywany przez światła.
Choć kierowcy mogą to traktować jako utrudnienie, sygnalizator kierunkowy zapewnia, że w danym kierunku nie dochodzi do kolizji z innymi uczestnikami ruchu - ani pojazdami na innych pasach, ani pieszymi. To właśnie dlatego przy sygnalizatorze ze strzałką w lewo nie można zawracać.