Francuska organizacja ASFA przedstawiła wyniki swoich badań dotyczących korzystania z telefonów komórkowych przez zawodowych kierowców podczas jazdy na autostradach. Wyniki sprawiają, że można inaczej zacząć patrzeć na sytuację na drogach. Według Francuzów kierujące ciężarówkami osoby korzystały z telefonu średnio 10 razy w ciągu godziny. Średni czas używania komórki wyniósł 32 sekundy.
Jak wynikało z obserwacji, podczas korzystania z telefonów kierujący nie patrzyli na drogę przez czas od 2,4 do 7 s. W praktyce oznacza to, ze przy prędkości 90 km/h bez żadnej kontroli sytuacji na drodze przejeżdżali oni od 60 do 175 m. Według ASFA po telefon sięga co siódmy kierowca ciężarówki i co dwunasty kierowca samochodu osobowego.
Co ciekawe, z obserwacji Francuzów wynika, że także w przypadkach, gdy telefon jest zamontowany w uchwycie na desce rozdzielczej, kierowcy są skłonni do korzystania z urządzenia z podobną częstotliwością i przez porównywalny czas. To ważne, bo w części krajów – w tym w Polsce – przepisy zakazują trzymania telefonu w dłoni, ale obsługa aparatu zamocowanego na desce rozdzielczej nie jest już wbrew prawu. Powinien jednak działać rozsądek.
Zdaniem przedstawicieli ASFA korzystanie z telefonów jest jednym z najważniejszych czynników powodujących kolizje na francuskich autostradach. W Polsce świadomość na ten temat jest wciąż zbyt mała, a policyjne dane mogą nie odzwierciedlać prawdziwej skali zagrożenia.