Kajetan Kajetanowicz wiceliderem w Rajdzie Szwajcarii

W przedostatniej rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy załoga Kajetan Kajetanowicz i Jarosław Baran walczą o zwycięstwo.

Obraz
Marcin Łobodziński

Za nami pierwszy dzień zmagań w rozgrywanym w Szwajcarii Rallye International du Valais. Na 11 odcinkach specjalnych Kajetan Kajetanowicz wczoraj i dziś walczył o podium, a jutro powalczy o zwycięstwo.

Na liście startowej nie zabrakło najlepszych kierowców Europy. Do Szwajcarii przyjechał Craig Breen, Esapekka Lappi, Kevin Abbring, Sepp Wiegand, Bruno Magalhaes i Robert Consani. Pierwszym pechowcem był Bruno Magalhaes, który na pierwszym oesie zablokował przejazd po uderzeniu w skałę. Od początku Kajetanowicz nie dawał za wygraną. Polak wjeździł się już w zagraniczne odcinki specjalne i w stawce ERC czuje się jak u siebie.

Obraz

Po pierwszym dniu składającym się z trzech odcinków specjalnych był jednak dopiero 7. Wszystko za sprawą słabej pozycji startowej i dużej ilości błota na drodze. Mimo to Kajtek nie tracił ducha walki, bo wiedział jakim tempem może jechać. Na prowadzeniu znajdowały się dwie załogi Škody. Liderem został Sepp Wiegand, drugi jechał Esapekka Lappi. Za nimi znalazł się Kevin Abbring. Co ciekawe, Craig Breen przez awarię samochodu zajmował dopiero 20. pozycję i tracił do lidera 1:17 min. Warto to zapamiętać.

Dziś było znacznie lepiej zarówno dla Breena jak i dla Kajetanowicza. Obaj otworzyli tabelę oesowych wyników na pierwszej próbie dnia. Z rajdu odpadł Kevin Abbring. Kolejny oes ponownie padł łupem Breena, Kajto wykręcił trzeci czas. Na dwóch następnych Polacy odnotowali 2. i 3. czas, dzięki czemu zakończyli pierwszą pętlę na 2. miejscu w generalce. Rewelacyjny progres miał Breen, który wskoczył na 7. pozycję. Liderem był Esapekka Lappi, ale jego pozycja nie była pewna.

Obraz

Na drugiej pętli wszystko rozegrało się pomiędzy Breenem, Lappim i Kajtkiem. Dwa z czterech oesów padły łupem Irlandczyka. Mimo małych problemów z hamulcami Kajtek trzymał dystans do Lappiego w niezawodnej Škodzie. Tymczasem Breen wskoczył już na 3. miejsce. Ta trójka będzie jutro walczyć o zwycięstwo. Na 8 odcinkach specjalnych może się zdarzyć wszystko. Lappi ma nad Kajetanowiczem 23-sekundową przewagę, a Breen traci do lidera 1:01,5 min. Czwarty jest Sepp Wiegand (+1:16,2 min). Jeśli kierowcy będą jechać jutro tak wyrównanym tempem to będzie się liczyła tylko zasada maximum attack. Taką jazdę zapowiada Kajetanowicz.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Zagrożenie dla pieszych. Pokazali skutki wypadków z elektrycznymi hulajnogami i rowerami
Zagrożenie dla pieszych. Pokazali skutki wypadków z elektrycznymi hulajnogami i rowerami
Zatrzymali kierowcę w czymś takim. Mandat pomnożyli razy dwa i zabrali prawo jazdy
Zatrzymali kierowcę w czymś takim. Mandat pomnożyli razy dwa i zabrali prawo jazdy
Podano termin. Wielkie zmiany na autostradzie. Pojedziemy 70 km/h
Podano termin. Wielkie zmiany na autostradzie. Pojedziemy 70 km/h
Diesel 1.7 CDTI Opla pokazał, że stare jest lepsze?
Diesel 1.7 CDTI Opla pokazał, że stare jest lepsze?
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Nowe kamery na drodze nad morze. Posypią się mandaty
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇