Taka sytuacja miała miejsce między innymi w połowie lat dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku, kiedy to kończyła się era dostawczego modelu oznaczonego symbolem T1 („Transporter 1”; wymiennie stosowano symbol TN - „Transporter Neu”), a w swojej ojczyźnie znanego jako „Bremer” (określenie pochodziło od miasta Brema, będącego początkowo miejscem produkcji auta). Ten niezwykle lubiany i ceniony samochód wytwarzano aż przez 18 lat (od 1977 do 1995 roku). Fabrykę opuściło łącznie 969751 egzemplarzy „Bremera”. Dzięki charakterystycznej i jak przystało na Mercedesa eleganckiej sylwetce, przestronnej kabinie, świetnym walorom użytkowym, doskonałej zwrotności oraz nieprawdopodobnej wręcz trwałości samochód stał się dla wielu niedościgłym wzorcem pojazdu dostawczego. Jednak nawet tak udana konstrukcja musiała w końcu przejść do historii. Producent ze Stuttgartu zdawał sobie sprawę, że nowy model musi godnie zastąpić znakomitego poprzednika i na nowo wyznaczyć standardy w swojej klasie. Efektem prac inżynierów i stylistów był Mercedes Sprinter, zaprezentowany na początku 1995 roku. Jego debiutowi towarzyszyło hasło reklamowe brzmiące „Witamy w przyszłości”. Powyższy slogan świetnie tutaj pasował, ponieważ w porównaniu z „Bremerem” Sprinter był naprawdę bardzo nowoczesny. Przednia część nadwozia charakteryzowała się opływowym kształtem, zgodnym z wymogami aerodynamiki. W kabinie zastosowano zaprojektowaną od podstaw deskę rozdzielczą oraz wygodniejsze fotele. Boczki drzwiowe otrzymały pełniejsze tapicerowanie. Na liście opcji pojawiły się poduszka powietrzna kierowcy i klimatyzacja. Przy wszystkich kołach znalazły się hamulce tarczowe, a na rynku niemieckim oraz w sześciu innych krajach europejskich od początku standardem był system ABS. Zdecydowanej poprawie uległ komfort jazdy. Kluczowe znaczenie miało tutaj umiejscowienie jednostki napędowej, która, inaczej niż poprzedniku, znalazła się w całości przed kabiną. Gama silnikowa składała się z czterocylindrowego, 2,3-litrowego, 143-konnego benzyniaka oraz dwóch diesli: wolnossącego, czterocylindrowego, 2,3-litrowego, osiągającego 79 KM oraz turbodoładowanego, pięciocylindrowego, 2,9-litrowego, w dwóch wariantach mocy: 102 KM i 122 KM. Standardem była ręczna skrzynia biegów o pięciu przełożeniach, natomiast opcjonalnie można było wybrać czterostopniowy „automat” (niedostępny w mniejszym dieslu).