Prawo o ruchu drogowym ściśle określa listę dokumentów, do których posiadania zobowiązany jest kierowca. Musi je też okazywać na żądanie uprawnionego do kontroli organu. Od jakiegoś czasu przepisy pozwalają kierowcy nie wozić przy sobie prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego ani potwierdzenia zawarcia polisy OC.
I chociaż nie spotka nas żadna kara, gdy w razie kontroli nie będziemy ich mieli przy sobie, to w wielu sytuacjach mogą nam się przydać. Mimo wszystko jest kilka dokumentów, które musimy mieć przy sobie, jeśli spełniamy odpowiednie warunki. Oto ich lista:
- zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym z wynikiem pozytywnym w zakresie wyposażenia pojazdu w blokadę alkoholową w przypadku, gdy w takie urządzenie musi znajdować się w samochodzie,
- dokument potwierdzający kalibrację blokady alkoholowej, wystawiony przez producenta urządzenia lub jego upoważnionego przedstawiciela,
- zezwolenie na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym w zakresie określonej kategorii prawa jazdy (dot. kierujących pojazdami uprzywilejowanymi),
- inne dokumenty, jeżeli obowiązek taki wynika z odrębnej ustawy (np. kartę parkingową osoby niepełnosprawnej, tarczę tachografu w autach ciężarowych, świadectwo kwalifikacji zawodowej itp.).
Za brak każdego z wymaganych dokumentów funkcjonariusz kontrolujący może nałożyć mandat w wysokości 50 zł (nie dotyczy m.in. tarczy tachografu). Łącznie kara ta nie może przekroczyć 250 zł. Nie nakłada się na kierowcę punktów karnych za brak dokumentów. Policjant w takiej sytuacji może, ale nie musi zezwolić na dalszą jazdę.