WAŻNE
TERAZ

Iran odrzuca plan pokojowy Trumpa. Stawia swoje warunki

Stał trzy tygodnie na autostradzie. Nikt nie miał prawa go ruszyć

Samochód stojący na awaryjnym pasie autostrady nie jest rzadkim widokiem. Większość osób stara się jak najszybciej zabrać takie auto. Bywa jednak, że samochody pozostają na pasach awaryjnych przez dłuższy czas. Czy to w ogóle legalne?

Samochód porzucony na pasie awaryjnymSamochód porzucony na pasie awaryjnym
Źródło zdjęć: © WP Autokult

W przypadku awarii samochodu, kierowcy mają prawo zatrzymać się na pasie awaryjnym autostrady. Wielu z nich sądzi, że muszą jak najszybciej usunąć swój pojazd, w przeciwnym razie zostanie on odholowany. Jednakże jest to błędne przekonanie.

Jeżeli samochód nie stanowi zagrożenia dla ruchu drogowego, nie zagraża nawierzchni drogi ani środowisku, nie ma przepisów prawnych, które zobowiązywałyby jakąkolwiek służbę do odholowania takiego pojazdu.

Niemniej jednak, zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami, właściciel powinien usunąć swój samochód z drogi jak najszybciej. Jest to również w jego najlepszym interesie, ponieważ samochód powinien być używany do jazdy, a nie do stania na drodze. Jeśli już musi stać, to powinien to robić w miejscu, które jest bezpieczne. Wydaje się to być logiczne.

Jednakże, w Polsce na niektórych odcinkach autostrad zaskakująco często dochodzi do awarii, które zmuszają właścicieli do pozostawienia swoich samochodów na drodze na wiele dni.

Zgodnie z przepisami prawa, samochód poruszający się po autostradzie można legalnie zatrzymać tylko w miejscu do tego przeznaczonym, czyli na parkingu. Za zatrzymanie lub postój samochodu na autostradzie lub drodze ekspresowej w miejscach nieprzeznaczonych do tego celu, grozi mandat w wysokości 300 zł. Jak więc wygląda sytuacja z postojem na pasie awaryjnym?

Przepisy prawa nie definiują konkretnego przeznaczenia pasa awaryjnego, chociaż już w samej nazwie można doszukać się definicji. Pas awaryjny jest wspomniany w definicji korony drogi i z niej można dowiedzieć się, że taki pas występuje na drogach dwujezdniowych. Z definicji tej wynika również, że pas awaryjny nie jest częścią jezdni, co ma istotne znaczenie.

Zgodnie z artykułem 49. ustawy Prawo o ruchu drogowym, zabrania się zatrzymania lub postoju pojazdu na autostradzie lub drodze ekspresowej w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu. Jeżeli zatrzymanie pojazdu nastąpiło z powodu awarii, kierowca jest zobowiązany usunąć pojazd z jezdni i ostrzec innych uczestników ruchu.

Ten przepis mówi bezpośrednio o postoju będącym wynikiem awarii pojazdu, podobnie jak definicja korony drogi mówi o pasie awaryjnym. Biorąc pod uwagę oba te przepisy, można stwierdzić, że postój na pasie awaryjnym jest dozwolony, pod warunkiem, że nastąpił on w wyniku awarii pojazdu.

Wydawać by się mogło, że taki pojazd na autostradzie mimo wszystko stwarza zagrożenie w ruchu drogowym, ponieważ:

  • mijające go pojazdy poruszają się z dużą prędkością,
  • pas awaryjny od jezdni oddziela tylko cienka linia,
  • gdyby nie stwarzał zagrożenia, to każdy mógłby się zatrzymać, niezależnie od przyczyn.

Jednakże, jeżeli samochód jest odpowiednio zabezpieczony i oznakowany, teoretycznie przestaje stanowić zagrożenie dla ruchu drogowym, a zatem policja i inne służby nie mają powodu do usunięcia go z drogi.

W mojej opinii, powinien być określony czas, w którym pojazd powinien być usunięty z drogi po zabezpieczeniu go odpowiednimi znakami. Po upływie tego czasu, samochód powinien być usunięty na koszt właściciela. W obecnej sytuacji prawnej, każdy może "parkować" swój samochód na pasie awaryjnym, podając awarię jako przyczynę.

Wybrane dla Ciebie
Mandat za naklejkę na szybie lub jej brak. Wyjaśniamy, co mówią przepisy
Mandat za naklejkę na szybie lub jej brak. Wyjaśniamy, co mówią przepisy
Kolejne auto z Polski. Toyota przenosi produkcję do Gliwic
Kolejne auto z Polski. Toyota przenosi produkcję do Gliwic
Mercedes-Maybach Klasy S także przeszedł lifting. Zachował V12, ale nie wszędzie
Mercedes-Maybach Klasy S także przeszedł lifting. Zachował V12, ale nie wszędzie
Zatrzymają tysiące samochodów. Dziś akcja policji
Zatrzymają tysiące samochodów. Dziś akcja policji
600 KM za niecałe 170 tys. zł. Leapmotor rozbił bank
600 KM za niecałe 170 tys. zł. Leapmotor rozbił bank
130 tys. aut nie wjedzie do SCT. Za dwa lata Warszawa będzie mieć problem
130 tys. aut nie wjedzie do SCT. Za dwa lata Warszawa będzie mieć problem
Pierwsza jazda: Opel Astra L po liftingu – rozsądek (wreszcie) doszedł do głosu
Pierwsza jazda: Opel Astra L po liftingu – rozsądek (wreszcie) doszedł do głosu
Najlepsze kaski dla dzieci. Test ADAC dał zaskakujący wynik
Najlepsze kaski dla dzieci. Test ADAC dał zaskakujący wynik
Toyota bZ4X Touring wjeżdża do salonów. Ma wielki bagażnik i niezłą cenę
Toyota bZ4X Touring wjeżdża do salonów. Ma wielki bagażnik i niezłą cenę
Policja nie wlepiła mandatów. Nowe prawo działa. Skutki są poważne
Policja nie wlepiła mandatów. Nowe prawo działa. Skutki są poważne
Idą zmiany w rejestracji aut. Kierowcy czekali na nie od lat
Idą zmiany w rejestracji aut. Kierowcy czekali na nie od lat
Corvette C8 bez manualnej skrzyni. Firma rozwiewa nadzieje
Corvette C8 bez manualnej skrzyni. Firma rozwiewa nadzieje
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀