ISA może trafić do Ameryki. U nas system jest daleki od ideału

Od maja 2022 r. wszystkie nowohomologowane samochody w Unii Europejskiej wyposażane są w inteligentny asystent prędkości (ISA). Niebawem takie samo rozwiązanie może stać się obowiązkowe w USA. Chodzi - oczywiście - o bezpieczeństwo.

ISA, czyli inteligentny ogranicznik prędkościISA, czyli inteligentny ogranicznik prędkości
Źródło zdjęć: © WP | Tomasz Budzik
Tomasz Budzik

Jeśli Stany Zjednoczone jawią wam się jako obszar pełnej wolności w dziedzinie motoryzacji, to możecie mieć nieaktualne informacje. Owszem, można tam znaleźć w salonach samochody, które dla Europejczyka są po prostu absurdalne. Jednak nawet tam świat czterech kółek jednak się zmienia. Jednym z powodów tej metamorfozy jest bezpieczeństwo drogowe. Co zaskakujące, w USA - w przeliczeniu ofiar na populację - stoi ono na niższym poziomie niż w Polsce. I to mimo że statystycznie po ulicach jeżdżą tam zapewne wyraźnie młodsze auta.

To właśnie bezpieczeństwo stoi u podstaw apelu Insurance Institute for Highway Safety (IIHS) o wyposażanie aut w system ISA. Jak zauważa zajmująca się bezpieczeństwem drogowym instytucja, nadmierna prędkość jest przyczyną ponad jednej czwartej wypadków, w których na drogach USA giną ludzie. Wyposażenie aut w system ISA pomogłoby zmniejszyć liczbę najtragiczniejszych zdarzeń. Amerykańska instytucja powołuje się przy tym na przykład płynący z Europy. A jak jest u nas?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

BMW i5 – świetne, jak nie patrzysz

W krajach Unii Europejskiej wszystkie nowo homologowane modele i generacje aut od maja 2022 r. muszą być wyposażane w system ISA. Od maja 2024 r. układ będzie obowiązkowy we wszystkich nowych samochodach – także w nowych egzemplarzach starszych modeli.

Jak działa ISA? System na podstawie informacji z map w nawigacji oraz odczytywanych przez kamery znaków drogowych określa dopuszczalną prędkość na danym fragmencie drogi. Jeśli pojazd jedzie szybciej, kierowca upominany jest sygnałem dźwiękowym lub drżeniem pedału przyspieszenia. Opcjonalnie możliwe jest także działanie systemu ISA, polegające na zmniejszeniu mocy silnika, by auto zwolniło do obowiązującego limitu.

Problemem pozostaje jednak nieprawidłowe działanie systemu. Często zdarza się, że układ niewłaściwie interpretuje znaki lub jest przekonany o obowiązywaniu nieistniejących limitów. Wówczas prowadzi to do niepotrzebnego wytracania prędkości, na czym cierpi płynność jazdy i ekonomika lub irytacji nieuzasadnionym pikaniem.

Wybrane dla Ciebie
Jest wyrok sądu w sprawie SCT. Część skarg uznano
Jest wyrok sądu w sprawie SCT. Część skarg uznano
Nowa Fiesta w 2028 roku? Dyrektor zdradza plany dot. tanich aut
Nowa Fiesta w 2028 roku? Dyrektor zdradza plany dot. tanich aut
Volvo wstrzymuje projekt własnych akumulatorów. Znamy powód
Volvo wstrzymuje projekt własnych akumulatorów. Znamy powód
Idą zmiany w paliwach. E10 nie musi być ostatnim słowem
Idą zmiany w paliwach. E10 nie musi być ostatnim słowem
Renault pokazało flagowego SUV-a. To owoc romansu z Chińczykami
Renault pokazało flagowego SUV-a. To owoc romansu z Chińczykami
Honda ma nowe logo. "Dwie wyciągnięte dłonie"
Honda ma nowe logo. "Dwie wyciągnięte dłonie"
Zmiany od czerwca. Będzie nowa kara dla rowerzystów
Zmiany od czerwca. Będzie nowa kara dla rowerzystów
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇