Kamery na S8 już stoją. Odcinkowy pomiar prędkości przy Warszawie coraz bliżej

Obwodnica Warszawy niebawem zyska odcinkowy pomiar prędkości. Urządzenie zostały już zamontowanem, teraz czekają na legalizację i testy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, zarejestrują pierwsze wykroczenia jeszcze w listopadzie.

Zdjęcie ilustracyjne niezwiązane z tematemZdjęcie ilustracyjne niezwiązane z tematem
Źródło zdjęć: © FOT. KRYSTIAN DOBUSZYNSKI/POLSKA PRESS
Aleksander Ruciński

Kierowcy przekraczający prędkość na trasie S8 w Warszawie muszą mieć się na baczności. W najbliższych tygodniach uruchomiony zostanie bowiem odcinkowy pomiar prędkości. Urządzenia zamontowano jeszcze w październiku, teraz GITD pracuje nad ich oficjalnym uruchomieniem.

Prędkość będzie mierzona w dwóch lokalizacjach - pomiędzy węzłami Konotopa i Bemowo oraz Łabiszyńska i Marki. Urządzenia będą wychwytywać pojazdy przekraczające dozwolone 120 km/h. Sposób działania jest prosty - opiera się na kamerach rejestrujących wjazd i wyjazd z odcinka pomiarowego. System porównuje czas i na tej podstawie wylicza średnią prędkość.

Dzięki połączeniu z systemem CANARD, informacja o wykroczeniu wraz z dowodami fotograficznymi będzie przesyłana automatycznie do odpowiednich organów, a następnie, w formie wezwania do zapłaty mandatu, przekazywana właścicielowi zarejestrowanego pojazdu.

W rozmowie z portalem naszemiasto.pl przedstawiciele GITD przyznają, że zamontowane niedawno urządzenia niebawem wkroczą w fazę testów. "Mamy nadzieję, że zaczną działać jeszcze w listopadzie" - mówi Monika Niżniak z GITD.

Warto zauważyć, że wspomniane lokalizacje prawdopodobnie nie będą jedynymi nowymi, w których warszawscy kierowcy powinni spodziewać się kontroli. Wciąż trwa batalia o urządzenia pomiarowe w tunelu na S2 pod Ursynowem. Pierwotnie tam również miał pojawić się odcinkowy pomiar prędkości lub fotoradar. Póki co jednak nie zapadła ostateczna decyzja.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!