GEA, czyli Global Intelligent Electric Architecture, została zaprojektowana z myślą o samochodach z napędem elektrycznym oraz hybrydach plug-in. Na tej architekturze powstają już m.in. modele marki Geely, w tym elektryczny EX5 oraz hybrydowy Starray. Platforma jest również wykorzystywana w projektach realizowanych przez Geely wspólnie z Renault.
Informacje o potencjalnej współpracy pojawiały się już wcześniej, ale teraz szef Geely, An Conghui potwierdził je oficjalnie. Podczas telekonferencji poświęconej wynikom finansowym.
Amerykańska firma chce jednak wyraźnie odróżnić nowy model od samochodów Geely. Ford zapowiada stylistykę inspirowaną rajdową historią marki i modelami takimi jak Escort, RS200 czy Sierra Cosworth. Samochód ma być więc nie tylko kolejnym zelektryfikowanym SUV-em, ale również próbą wykorzystania sportowego dziedzictwa Forda.
Geely mocniej wchodzi do Europy
Na współpracy skorzystać ma także Geely. Chiński koncern planuje rozpocząć produkcję własnych samochodów w Walencji w 2028 roku. Pierwszym z nich ma być elektryczny EX5. Według An Conghuia, nowego przewodniczącego Geely Auto Group, zakład będzie produkował "sporo modeli" należących do chińskiego koncernu.
Geely chce zwiększyć swoją sprzedaż poza Chinami. Obecnie około jedna trzecia produkcji trafia na zagraniczne rynki, a docelowo ma to być około dwóch trzecich.
Produkcja w Europie ma również pomóc Geely ograniczyć wpływ unijnych ceł na chińskie samochody elektryczne. W przypadku Geely łączna stawka, uwzględniająca standardowe 10-procentowe cło importowe, wynosi 28,8 proc. Lokalna produkcja pozwoli ominąć te obciążenia i jednocześnie rozwijać europejski łańcuch dostaw.
Ford zmienia sposób działania
Współpraca z Geely jest kolejnym przykładem zmiany strategii Forda w Europie. Amerykański producent coraz częściej korzysta z technologii i platform innych koncernów zamiast rozwijać wszystkie rozwiązania samodzielnie.
Explorer i Capri korzystają już z platformy MEB Volkswagena, natomiast od 2028 roku Ford ma wspólnie z Renault przygotowywać małego elektrycznego hatchbacka i powiązanego z nim SUV-a.
Ford nie zamierza jednak całkowicie uzależniać swojej oferty od zewnętrznych podmiotów. W Walencji od 2028 roku ma być produkowany SUV z rodziny Bronco, oparty na własnej architekturze Forda.