Autostrady pod zarządem GDDKiA są teraz darmowe. Tak też ma być z tymi odcinkami, nad którymi pieczę trzymają prywatne firmy, a które w przyszłości przejdą pod zarząd państwa - np. na odcinku A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem. Tam na likwidację bramek trzeba jeszcze poczekać, natomiast na opolskim fragmencie tej samej trasy płacić nie trzeba, a zatem bramki są niepotrzebne.
GDDKiA poinformowała o podpisaniu umowy na opracowanie dokumentacji projektowej i rozbiórkę sześciu stacji poboru opłat (SPO). Wykonawcą będzie firma Gramar z Lublińca, a wartość kontraktu to blisko 4,5 mln zł.
Umowa dotyczy sześciu SPO zlokalizowanych na węzłach opolskiego odcinka autostrady A4:
- SPO Przylesie (węzeł Brzeg),
- SPO Prądy (węzeł Opole Zachód),
- SPO Dąbrówka (węzeł Opole Południe),
- SPO Gogolin (węzeł Krapkowice),
- SPO Olszowa (węzeł Kędzierzyn-Koźle),
- SPO Nogowczyce (węzeł Strzelce Opolskie).
Wykonawca teraz przygotuje projekt i wykona rozbiórkę bramek, a następnie przystosuje infrastrukturę drogową do płynnego ruchu. Na to wszystko ma 21 miesięcy, czyli do drugiej połowy maja 2028 r. Wtedy po bramkach nie powinno być śladu, a ruch będzie mógł się odbywać bez zakłóceń.