Znikną bramki na autostradzie. GDDKiA podała termin

Bramki na opolskim fragmencie A4 przejdą do historii - podaje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. W miejscu, gdzie autostrada jest teraz darmowa, te stare konstrukcje tylko spowalniają i utrudniają ruch.

Bramki na autostradzieBramki na autostradzie
Źródło zdjęć: © GDDKiA
Szymon Jasina

Autostrady pod zarządem GDDKiA są teraz darmowe. Tak też ma być z tymi odcinkami, nad którymi pieczę trzymają prywatne firmy, a które w przyszłości przejdą pod zarząd państwa - np. na odcinku A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem. Tam na likwidację bramek trzeba jeszcze poczekać, natomiast na opolskim fragmencie tej samej trasy płacić nie trzeba, a zatem bramki są niepotrzebne.

GDDKiA poinformowała o podpisaniu umowy na opracowanie dokumentacji projektowej i rozbiórkę sześciu stacji poboru opłat (SPO). Wykonawcą będzie firma Gramar z Lublińca, a wartość kontraktu to blisko 4,5 mln zł.

Umowa dotyczy sześciu SPO zlokalizowanych na węzłach opolskiego odcinka autostrady A4:

  • SPO Przylesie (węzeł Brzeg),
  • SPO Prądy (węzeł Opole Zachód),
  • SPO Dąbrówka (węzeł Opole Południe),
  • SPO Gogolin (węzeł Krapkowice),
  • SPO Olszowa (węzeł Kędzierzyn-Koźle),
  • SPO Nogowczyce (węzeł Strzelce Opolskie).

Wykonawca teraz przygotuje projekt i wykona rozbiórkę bramek, a następnie przystosuje infrastrukturę drogową do płynnego ruchu. Na to wszystko ma 21 miesięcy, czyli do drugiej połowy maja 2028 r. Wtedy po bramkach nie powinno być śladu, a ruch będzie mógł się odbywać bez zakłóceń.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ