Filtr kabinowy - do czego służy i czy warto wymieniać go samodzielnie?

Filtr kabinowy to jeden z tych elementów eksploatacyjnych, który warto wymieniać przynajmniej raz w roku. Natomiast okres przed rozpoczęciem wiosny jest jednym z najlepszych dla tej czynności. Co musisz wiedzieć o filtrach powietrza, które wpada do kabiny?

Tak wygląda zużyty filtr kabinowyTak wygląda zużyty filtr kabinowy
Źródło zdjęć: © fot. Marcin Łobodziński
Marcin Łobodziński

Filtr kabinowy – do czego służy?

Filtr kabinowy, inaczej zwany przeciwpyłkowym lub pyłkowym, służy do oczyszczania powietrza, które przez układ wentylacji wpada do kabiny pojazdu. Na rynku dostępne są różne rodzaje filtrów, które można podzielić ze względu na sposób działania na standardowe, węglowe (z aktywnym węglem), polecane m.in. alergikom, a także coraz popularniejsze antysmogowe, zatrzymujące najmniejsze cząsteczki o wielkości cząstek do 2,5 μm.

Dobrej jakości filtr jest zbudowany z kilku warstw filtrujących o różnej strukturze włókien. Filtry węglowe zatrzymują lub neutralizują szkodliwe gazy, których nie zatrzyma standardowy filtr pyłkowy. Przyszłością są filtry wykonane z nanowłókien, zatrzymujących jeszcze mniejsze pyłki niż jest to możliwe obecnie.

Jednym z niedocenionych zadań filtra kabinowego jest także sprawniejsze działanie układu klimatyzacji pod kątem osuszania powietrza, co pomaga przy odparowywaniu szyb. Jeśli filtr jest w złej kondycji, to częściej dochodzi do parowania przedniej szyby.

Jak często należy wymieniać filtr kabinowy?

Częstotliwość wymiany filtra kabinowego powinna być w głównej mierze uzależniona od tego, w jakich warunkach pojazd jest eksploatowany. Jeśli auto jeździ głównie po mieście, w strefie o dużym zanieczyszczeniu powietrza lub po drogach szutrowych, to warto wymieniać go dwa razy w roku. Tak często wymianę zaleca się również alergikom.

Jeśli auto jest wykorzystywane w łagodniejszych warunkach, wystarczy wymiana raz w roku. Przebieg nie ma aż tak dużego znaczenia, ponieważ zależy on m.in. od średniej prędkości, a stan filtra zależy od czasu użytkowania samochodu, warunków oraz od pory roku. Przykładowo zimą, kiedy powietrze wydaje się stosunkowo czyste, filtry kabinowe mają tendencję do gromadzenia grzybów, zwłaszcza standardowe. Z kolei wiosna to okres pylenia wielu roślin, dlatego właśnie w okresie pomiędzy końcem zimy a początkiem wiosny najlepiej wymienić filtr. Jeśli chcecie robić to dwa razy w roku, to drugim dobrym momentem jest początek jesieni lub przełom jesień/zima.

Ile kosztuje filtr kabinowy?

Dobrej jakości filtr kabinowy do popularnego auta zwykle kosztuje kilkadziesiąt złotych, z reguły nie więcej niż 100 zł. Gorzej jest w przypadku nowych modeli samochodów i filtrów oferowanych przez Autoryzowane Stacje Obsługi, gdzie ceny mogą wynieść nawet 500-800 zł. Jeśli doliczymy do tego usługę wymiany, możliwe jest osiągnięcie kwoty 1000 zł. Warto sprawdzić oferty producentów filtrów, bo można na tej tylko części zaoszczędzić kilkaset złotych. Nie ma jednak pewności, że nie zapłacicie 300-400 zł nawet za zamiennik.

Czy da się wymienić filtr kabinowy samodzielnie?

Jako że samochody są coraz bardziej zabudowane, a dostęp do niektórych obszarów jest trudny i nierzadko wymaga demontażu wielu elementów, serwisy zajmujące się wymianą filtra kabinowego mogą żądać kwoty kilkuset złotych. Niekiedy natomiast wymiana filtra jest dziecinnie łatwa i trwa 2 minuty. Dlatego warto to zrobić samodzielnie.

Nie zawsze jest to zależne od rocznika auta, bo nawet w niektórych modelach starszych samochodów dostęp do filtra bywa trudny. Poniżej umieściłem zdjęcie ilustrujące prawdopodobnie efekt tego, jak (nie) poradził sobie mechanik w Oplu Astrze III. Można to zrobić bez niszczenia filtra samodzielnie, ale wymaga wprawy.

Tak wygląda filtr kabinowy po wyjęciu z auta. Prawdopodobnie mechanik się spieszył, bo nie sądzę, by tak zamontował go dla siebie właściciel pojazdu.
Tak wygląda filtr kabinowy po wyjęciu z auta. Prawdopodobnie mechanik się spieszył, bo nie sądzę, by tak zamontował go dla siebie właściciel pojazdu. © fot. Krzysztof Płodziszewski

Wymieniając filtr kabinowy samemu, najlepiej znaleźć do tego instrukcję. Z pomocą służy literatura (np. seria "Sam naprawiam samochód”) czy poradniki zamieszczone na forach internetowych, a także na serwisie YouTube. Ważne, by przy wkładaniu nowego filtra umieścić go w odpowiednim miejscu tak, aby nie był zdeformowany.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Szef designu Jaguara jednak nie został zwolniony. Marka dementuje plotki
Szef designu Jaguara jednak nie został zwolniony. Marka dementuje plotki
Najmocniejszy Golf GTI wyceniony w Polsce. Od razu został przeceniony
Najmocniejszy Golf GTI wyceniony w Polsce. Od razu został przeceniony
Od poniedziałku wielka akcja. Policja będzie działać przez tydzień
Od poniedziałku wielka akcja. Policja będzie działać przez tydzień
Pierwsza jazda: Toyota Urban Cruiser – rachunek zysków i strat
Pierwsza jazda: Toyota Urban Cruiser – rachunek zysków i strat
Prezes koncernu alarmuje. Dosadny apel do władz UE
Prezes koncernu alarmuje. Dosadny apel do władz UE
Test: Mercedes-AMG GLS 63 4Matic - Gigantyczny, lecz szybki
Test: Mercedes-AMG GLS 63 4Matic - Gigantyczny, lecz szybki
Na stacjach coraz lepiej. Mamy nowe prognozy
Na stacjach coraz lepiej. Mamy nowe prognozy
Porsche pod wrażeniem tempa rozwoju chińskich marek
Porsche pod wrażeniem tempa rozwoju chińskich marek
Nowy odcinek S7 jeszcze w tym roku. GDDKiA szykuje świąteczny prezent
Nowy odcinek S7 jeszcze w tym roku. GDDKiA szykuje świąteczny prezent
Test Leapmotor T03. Znalazłem haczyk w sensacyjnym chińskim aucie za 99 zł miesięcznie
Test Leapmotor T03. Znalazłem haczyk w sensacyjnym chińskim aucie za 99 zł miesięcznie
5-letnie opóźnienie zakazu dla spalinówek jest możliwe. Dobra wiadomość? Niekoniecznie [Opinia]
5-letnie opóźnienie zakazu dla spalinówek jest możliwe. Dobra wiadomość? Niekoniecznie [Opinia]
Test: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid. Sprawdziłem, ile przejedzie na samym prądzie
Test: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid. Sprawdziłem, ile przejedzie na samym prądzie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀