Plotki, spekulacje, informacje, czasami ciężko je oddzielić. Wprawdzie te wieści nie zostały oficjalnie potwierdzone, są jednak bardzo prawdopodobne. Pojawiły się nowe szczegóły powrotu Roberta Kubicy do Formuły 1 w czerwonym kombinezonie Ferrari, ponadto Robert rozstaje się ze swoim prywatnym lekarzem.
Polski kierowca miał podobno przerwać współpracę z doktorem Ricardo Ceccarellim, który opiekował się nim od 2003 roku. Szef kliniki Formula Medicine był zawsze bardzo blisko Kubicy, a powodem ich rozstania ma być kontrakt, jaki dostał Ceccarelli na opiekę kierowcami DTM. Co jest oczywiste, Kubica oczekiwałby całkowitego poświęcenia, które w tym wypadku będzie niemożliwe.
Pojawiło się także kilka nowych informacji wiążących Polaka ze stajnią z Maranello. Podobno we Włoszech ma powstać specjalna grupa, która ułatwi Kubicy powrót do Formuły 1. Pokieruje nią Gabriele Tredozi, były koordynator techniczny Scuderii Ferrari i dyrektor techniczny Toro Rosso.
Kubica ma odbyć m.in. kilka jazd różnymi rodzajami pojazdów oferowanymi w ramach projektu Corse Clienti, z którego mogą korzystać klienci Ferrari. Jazdy organizowane są także na torze Fiorano, a poza wyścigowymi wersjami aut Ferrari, a więc 599 XX czy FXX, do dyspozycji są także starsze bolidy Formuły 1.
Ferrari poprosiło firmę Pirelli o dostarczenie kilku kompletów opon do Maranello, gdyż jedyny kontakt z nowym ogumieniem Kubica miał podczas przedsezonowych testów. Miejmy nadzieję, że rok 2012 zleci niezwykle szybko i już wkrótce zobaczymy Polaka na prostej startowej wyścigu Formuły 1.
Źródło: F1.WP.PL • sport.interia.pl