Fabian Oefner sfotografował Audi R8. "Eksplodujące" superauto robi wrażenie

To już 10 lat od momentu premiery silnika V10 wykorzystywanego w Audi R8. Niemcy świętują ważną rocznicę – nie tylko poprzez specjalną edycję supersamochodu, ale i zdjęcie, dla którego rozmontowano jeden z egzemplarzy auta.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
Mateusz Lubczański

Najpierw pojawiła się edycja specjalna. Audi w celu uczczenia 10-lecia silnika V10 przygotowała wersję Decennium. Auta z tej linii wyróżniały się lakierem Daytona Gray z brązowymi, 20-calowymi kołami. Dzięki mocy 620 koni mechanicznych auto przyspieszało do setki 3,1 sekundy. Produkcję ograniczono do 222 egzemplarzy.

Audi R8 Decennium
Audi R8 Decennium © mat. prasowe

Ale to było za mało, by docenić jednostkę V10.

Dlatego Niemcy zaprosili do współpracy fotografa Fabiana Oefnera, który przygotował niezwykle ciekawą fotografię. Albo grafikę, w zależności jak na to spojrzycie. W każdym razie wymagało to rozmontowania "zdrowego" egzemplarza R8. Cały proces możecie zobaczyć poniżej.

Audi R8: The Slowest Art We've Ever Built

Każdy z elementów silnika – od bloku do najmniejszej śrubki - został indywidualnie sfotografowany. Dopiero później kolejne fotografie zostały na siebie nałożone, tworząc spektakularny efekt. Jeśli myślicie, że to przesada, Fabian w podobny sposób sfotografował Lamborghini Miurę.

Zarówno muzyka jak i koncept są nawiązaniem do reklamy pierwszej generacji Audi R8 – miało być to najwolniejsze auto jakie kiedykolwiek zbudowano. Czyżby w Ingolstadt zamykano pewien rozdział? Pojawiają się plotki, że następca R8 ma być dostępny tylko jako samochód elektryczny, a zapowiedzią nowości jest koncept PB18.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ