Przedsiębiorstwo nie podało na razie zbyt wielu szczegółów dotyczących swojego auta. Exotic Rides W70 będzie napędzany przez silnik LS7 produkcji General Motors. Jednostka V8 o pojemności 7,0 l ma rozwijać 600 KM.
Producent z Florydy informuje, że chce stworzyć mocny samochód, którym można jeździć na co dzień bez martwienia się np. o przegrzewanie się motoru. Możliwe, że w ofercie pojawi się doładowana wersja dysponująca 800 KM.
Za stylistykę samochodu odpowiada Australijczyk David Williams. Może to tylko moje wrażenie, ale W70 wygląda, jakby powstał z inspiracji m.in. LaFerrari.
Nie ma jeszcze oficjalnej daty premiery modelu W70. Exotic Rides W70 liczy na to, że auto wyjedzie na drogi w 2015 r.