W samych Katowicach zanotowano 550 zgłoszeń od obywateli. Województwo śląskie wraz z pomorskim, kujawsko-pomorskim i mazowieckim są liderami w tym temacie. W województwie mazowieckim większość doniesień pochodzi z Warszawy, głównie ze względu na ilość pojazdów. Co ciekawe, na Śląsku znaczna większość doniesień dotyczy drobnych, ale problematycznych wykroczeń, jak złe parkowanie czy tamowanie ruchu. Nagrań i zdjęć z poważniejszymi wykroczeniami jest niewiele. Śląsk jest z kolei częścią kraju gdzie dochodzi do największej liczbie wypadków.
Mazowieckie jest jednym z liderów przez dużą ilość zakupionych wideorejestratorów przez Warszawiaków i ogromne natężenie ruchu, a kujawsko-pomorskie i pomorskie to trasy nad morze, gdzie przez korki między sfrustrowanymi kierowcami dochodziło do drobnych konfliktów.
Policja zapewnia, że analizuje każde nagranie, ale wiele z nich nie stanowi wystarczającego dowodu by ukarać kierowców mandatem. Często też sami donoszący nie chcą zeznawać w charakterze świadków. Wielu donosicieli naraża się na mandat ponieważ nagrywając film sami łamią przepisy.