Patrząc na wnętrze auta, można dostrzec różnorodne, niepozorne detale, takie jak wystający plastik na szczycie deski czy kratki zlokalizowane w różnych częściach kokpitu. Zazwyczaj te przy lampkach na podsufitce skrywają mikrofon, natomiast te przy kolumnie kierowniczej lub na środku deski mają inne funkcje.
W większości aut taka kratka skrywa czujnik temperatury wnętrza, który współpracuje z klimatyzacją automatyczną. Czujnik przesyła dane o temperaturze w kabinie do jednostki sterującej, która automatycznie dostosowuje intensywność pracy systemu chłodzenia lub ogrzewania. Dodatkowo, wpływ na działanie klimatyzacji ma czujnik nasłonecznienia umieszczony na desce rozdzielczej.
Aby sprawdzić, czy kratka skrywa czujnik temperatury, wystarczy zbliżyć do niej niewielki kawałek papieru. Jeśli papier się utrzyma, oznacza to, że za kratką działa mały wentylatorek. Należy jednak unikać zakrywania kratki, ponieważ może to zakłócić prawidłowe działanie klimatyzacji.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEORytm miejsca. Mazda CX-60
Czasami możliwe jest, że w samochodach bez automatycznej klimatyzacji znajdziemy identyczne kratki. Zdarza się to zwykle dlatego, że producentowi bardziej opłaca się produkować jeden typ elementu dla różnych wersji pojazdu, co jest tańsze, niż tworzenie osobnych wersji tej samej części wnętrza.