Funkcjonariusze gdańskiej inspekcji transportu drogowego patrolujący ulice miasta w nieoznakowanym radiowozie zwrócili uwagę na zerwane amortyzatory w przejeżdżającej cysternie. Usterka była widoczna gołym okiem, a pojazd w takim stanie w ogóle nie powinien znaleźć się na drodze.
DLA CIEBIEJedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra
Kierowca ciężarówki został zatrzymany do kontroli. Podczas oględzin wyszły na jaw kolejne nieprawidłowości. Poza brakiem działających amortyzatorów wykryto również wyciek płynu chłodniczego i liczne pęknięcia ramy.
Cysterna należąca do jednej z lokalnych firm była w 15 proc. wypełniona gazem. Wykonywano nią krajowy transport tego niebezpiecznego ładunku. Z powodu zagrożenia bezpieczeństwa, inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu i wydali bezwzględny zakaz jazdy. Na miejsce wezwano lawetę, która odebrała niesprawną cysternę.
W związku z wykrytymi nieprawidłowościami wszczęto postępowanie administracyjne wobec przewoźnika i osoby zarządzającej transportem w firmie.