Co trafi pod maskę nowego BMW M3?

Niedawno dowiedzieliśmy się, że BMW M3 obecnej generacji jest ostatnią M z jednostką wolnossącą. Podobno producent z Bawarii nie podjął jeszcze decyzji dotyczącej silnika, który trafi pod maskę nowego M3. Obecnie rozważane są aż cztery możliwości.

Co trafi pod maskę nowego BMW M3?
Bartosz Pokrzywiński

Niedawno dowiedzieliśmy się, że BMW M3 obecnej generacji jest ostatnią M z jednostką wolnossącą. Podobno producent z Bawarii nie podjął jeszcze decyzji dotyczącej silnika, który trafi pod maskę nowego M3. Obecnie rozważane są aż cztery możliwości.

Według forum M3post.com, które obok m5board należy do najlepiej poinformowanych stron w sieci w kwestii Bawarek, BMW rozważa obecnie aż cztery różne rodzaje jednostek napędowych, które mogą trafić pod maskę nowego BMW M3.

Pierwszą możliwością jest zamontowanie dwóch turbosprężarek w układzie BiTurbo do jednostki montowanej w obecnej generacji auta, czyli do V8 o pojemności 4,0-litra o mocy 420 KM. BMW, podobnie jak reszta producentów, musi pamiętać również o ekologii oraz o zmniejszeniu spalania.

Bardziej prawdopodobne wydaje się jednak wciśnięcie pod maskę usportowionej trójki rzędowego silnika sześciocylindrowego. Mowa o trzylitrowej jednostce, która mogłaby być wyposażona w jedną TS (TwinScroll) lub dwie turbosprężarki (TwinTurbo). Silnik musiałby być tak skonfigurowany by produkować ponad 420 KM.

Najbardziej odważną, ale jednocześnie i najprostszą opcją byłoby zamontowanie do nowej Mki silnik V8 o pojemności 4,4-litra, która ma trafić do M5 oraz M6. Dwie turbosprężarki w układzie TwinTurbo zadbają o odpowiednią moc, ale gorzej byłoby już ze zużyciem paliwa.

Podobno BMW najbardziej poważnie podchodzi do pomysłu umieszczenia pod maską nowego M3 silnika w układzie V6. Nie wiadomo jeszcze jakie doładowanie musiałoby wspierać tę jednostkę.

Źródło: WCF

Źródło artykułu:WP Autokult

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (0)