Jeremy Clarkson mieszka w Chipping Norton, blisko Enstone, gdzie mieści się siedziba zespołu BWT Alpine F1. Clarkson, jak przystało na lokalnego patriotę, kibicuje Alpine. Tak bardzo, że 28 maja, tuż po starcie Grand Prix Monaco opublikował tweeta, w którym obiecał, że kupi piwo wszystkim członkom zespołu, jeśli ukończą wyścig na podium.
Życzenia zostały wysłuchane - Esteban Ocon ukończył wyścig na trzecim miejscu, a Clarkson dotrzymał słowa. W poniedziałek 12 czerwca przyjechał pod siedzibę BWT Alpine F1 traktorem, ciągnąc przyczepę wypełnioną tysiącem piw.
Jeremy osobiście pogratulował sukcesu członkom zespołu i uciął sobie pogawędkę z samym Estebanem Oconem. Zresztą, zobaczcie sami na załączonym tweecie: