Automatyczna funkcja w autach. Zimą lepiej ją wyłączyć

Funkcja automatycznych wycieraczek nie jest całkowicie nową opcją w samochodach, choć dopiero w ostatnich latach zyskała popularność także w tańszych modelach. O ile jest bardzo przydatna na co dzień, tak zimą lepiej ją wyłączyć. Chwila zapomnienia może bowiem sporo kosztować.

Nawet, jeśli na szybie leży tylko śnieg, lepiej go najpierw odgarnąć, by upewnić się, że pod spodem nie ma loduNawet, jeśli na szybie leży tylko śnieg, lepiej go najpierw odgarnąć, by upewnić się, że pod spodem nie ma lodu
Źródło zdjęć: © Autokult | Aleksander Ruciński

Zima potrafi dać w kość kierowcom. Zaczynając od trudnych warunków na drodze, a na częstej konieczności skrobania szyb z rana kończąc. Niektórzy, chcąc zaoszczędzić czas lub nie dysponując skrobaczką, decydują się na rozmrożenie szyby włączając nawiew lub korzystając z przydatnej opcji, jaką jest elektryczne ogrzewanie przedniej szyby.

Zanim włączymy zapłon warto jednak upewnić się, czy przypadkiem nie jest załączony automatyczny tryb pracy wycieraczek. Opcja ta pojawiła się w samochodach klasy premium już kilkanaście lat temu, ale w ostatnim czasie zyskała popularność także w niżej pozycjonowanych segmentach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Volkswagen Passat - ile zostało w nim Passata?

Jej działanie opiera się na czujniku deszczu, który najczęściej umieszczony jest w górnej części szyby. Rozpoznając zanieczyszczenie na szybie i uruchamia automatycznie wycieraczki. O ile przy dodatnich temperaturach jest to bardzo przydatne i pozwala dostosować pracę wycieraczek do intensywności opadów, tak zimą może nas narazić na koszty.

Jeśli bowiem zostawimy tę opcję włączoną, a szyba pokryta będzie warstwą szronu lub lodu, możliwych jest kilka scenariuszy. Pierwszy jest taki, że wycieraczki przejadą po zamarzniętej szybie. W efekcie gumowe pióra mogą się uszczerbić, przez co zamiast zbierać zanieczyszczenia z szyby, będą je tylko rozsmarowywać.

Inną możliwością jest przymarznięcie wycieraczek do szyby. Uruchomiony silnik wycieraczek może wtedy wyrwać gumowe pióra z mocowań. W obu wspomnianych przypadkach konieczna będzie wymiana wycieraczek, przy czym w drugiej sytuacji właściwie natychmiastowo tracimy możliwość wycierania szyby. Wyjechanie na drogę w takiej sytuacji nie jest ani rozsądne, ani bezpieczne.

Może się też okazać, iż pióra wycieraczek są na tyle mocno przymarznięte, że wycieraczki ani drgną przy przypadkowym uruchomieniu. Wówczas może dojść do uszkodzenia silnika wycieraczek. Wtedy musimy się już liczyć z wydatkiem w wysokości nawet kilkuset zł. Poza tym znów zostajemy bez możliwości wycierania przedniej szyby.

Rozwiązaniem jest oczywiście upewnienie się, czy opuszczając wcześniej pojazd, wyłączyliśmy funkcję automatycznej pracy wycieraczek. Możemy to też zrobić przed włączeniem zapłonu. Sytuacje dotyczą zresztą nie tylko samochodów ze wspomnianą funkcją. Wystarczy np. że poprzedniego dnia dojedziemy do celu podczas opadów i przed zgaszeniem silnika nie wyłączymy wycieraczek.

Zapominalscy muszą się wówczas następnego dnia liczyć z którymś z wymienionych scenariuszy, jeśli zdecydują się uruchomić samochód przed skrobaniem szyb. Należy dodać, że za takie zachowanie możemy także zostać ukarani mandatem. Za pozostawienie pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym zapłacimy 100 zł. Pomijam tutaj już fakt, że praca na jałowych obrotach przy niskiej temperaturze na zimnym silniku wcale nie jest dla niego "zdrowa".

Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇