Chciał "podriftować" na rondzie. Nagranie trafiło na policję

Manewr 22-latka okazał się bardzo drogi
Manewr 22-latka okazał się bardzo drogi
Źródło zdjęć: © Śląska Policja

25.08.2023 17:50, aktual.: 26.08.2023 10:12

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

22-letni kierowca najwidoczniej chciał się popisać na jednym z rond w Bielsku-Białej. Na jego nieszczęście kierowca z tyłu wszystko nagrał i wysłał materiał na policję.

Zdarzenie miało miejsce na rondzie przy ul. Hałcnowksiej w Bielsku-Białej. Kierowca BMW jadąc tamtejszym odcinkiem celowo wprowadził swój samochód w poślizg. Podczas manewru pojazd obrócił się stwarzając ryzyko kolizji z samochodem jadącym z tyłu, który był wyposażony w wideorejestrator. Nagranie ze zdarzenia trafiło na skrzynkę "Stop agresji drogowej".

Drift na rondzie przy ulicy Hałcnowskiej w Bielsku-Białej

Przypominamy, że droga to nie odcinek specjalny rajdu, lecz miejsce gdzie wszyscy muszą przestrzegać przepisów ruchu drogowego. Skrzynka "Stop agresji drogowej" cały czas działa, czekając na zgłoszenia naruszeń prawa, aby każdy pomyślał, nim wykona manewr niezgodny z przepisami.

Policja Śląska

22-letniego kierowcę spotkała sroga kara. Mężczyzna został ukarany 1000-złotowym mandatem i 15 punktami karnymi. Według mundurowych to powinno sprawić, że następnym razem poważnie się zastanowi, nim pomyśli o złamaniu przepisów drogowych.

Prosimy o zachowanie rozsądku na drodze. Brawura i pośpiech mogą kosztować nie tylko zdrowie i życie nas samych, ale także innych uczestników ruchu drogowego. Pamiętajmy, każdy z nas ma wpływ na poprawę bezpieczeństwa.

Policja Śląska
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (5)