Chcą tego władze Zambii, a dokładniej tamtejszy organ do walki z przestępczością narkotykową. Jak donosi portal Carbuzz, istnieją podejrzenia, że właściciel wyjątkowego Veyrona, wartego nawet kilka milionów dolarów, zakupił go ze środków pozyskanych z przestępczości narkotykowej. Sam pojazd natomiast może być traktowany jako jeden z dowodów procederu prania pieniędzy.
Zambijska policja obserwowała właściciela Veyrona od dłuższego czasu. Świadczy o tym fakt, że wyjątkowe auto, które nabył, zostało skonfiskowane natychmiast po tym, jak odebrał je na lotnisku w Lusace. Ostateczna decyzja co do dalszych losów pojazdu nie została jeszcze podjęta. Wszystko wskazuje jednak, że auto przedstawiające ogromną wartość kolekcjonerską zostanie zezłomowane.
Afrykańskie władze są nieczułe na urok wyjątkowych pojazdów, o czym świadczy chociażby głośna sprawa LaFerrari zakupionego przez obywatela RPA, który nie dopełnił niezbędnych procedur importowych. Jego auto także skończyło na złomie.
Szacunkowa wartość Bugatti Veyron Sang Noir przekracza 2,8 mln dolarów. To jeden z 12 wyprodukowanych egzemplarzy, wyróżniających się m.in. czarnym nadwoziem, ozdobionym kilkoma chromowanymi wstawkami, przyciemnionymi reflektorami i wnętrzem wykończonym brązową skórą. To wyjątkowe auto, które z każdym rokiem będzie zyskiwać na wartości. Oczywiście pod warunkiem, że uda się je uratować.