BMW M5 - kolejna porcja informacji

O najmocniejszej wersji serii 5 BMW pisaliśmy już nie raz. Dzisiaj kolejna dawka oszałamiającej mocy w zwykłym sedanie. I kolejna dawka video z Nurburgringu. Panie i Panowie - BMW M5 (F10) w całej swojej - zakamuflowanej - okazałości!

Obraz

O najmocniejszej wersji serii 5 BMW pisaliśmy już nie raz. Dzisiaj kolejna dawka oszałamiającej mocy w zwykłym sedanie. I kolejna dawka video z Nurburgringu. Panie i Panowie - BMW M5 (F10) w całej swojej - zakamuflowanej - okazałości!

Nową M5-kę testowaną na niemieckim torze Nurburgring łapią obiektywy całego świata. Mało jest aut tak bardzo wywołujących zamieszanie. Najmocniejszy sedan, legendarna nazwa i kolejne podniesienie poprzeczki - zarówno mocy, jak właściwości jezdnych. To wszystko zapowiadają specjaliści z BMW. I można im wierzyć. Trochę się zaczynam bać nowych samochodów. Bo, gdy producent zapowiada, że rodzinny, zwykły sedan będzie przyśpieszać do pierwszej setki w zaledwie 4 sekundy z małym haczykiem, to coś jest tutaj nie tak! Patrz, kombi od Audi - 580 KM?! Kogoś pogięło! I nie chcę być źle zrozumiany. Wszystko fajnie, lubię mocne samochody, lubię samo RS6, ale gdzieś w tym jest mała dawka szaleństwa. W jakim kierunku zmierza motoryzacja? Nie wiem.

Wracając do BMW M5 - złapano ją na Ringu, gdzie (co możecie zobaczyć na video) ostro dawała radę! Naprawdę. Nie ma wątpliwości, że to prototyp M5-ki.

F10 będzie mieć najprawdopodobniej pod maską jednostkę napędową o pojemności 4,4 litra z twin-turbo. Pożegnamy się zatem z V10-ką, a powitamy V8-kę. Tą samą, która siedzie w X5 M/X6 M. Tyle, że o nieco większej mocy. Spodziewać się można wartości blisko 600 KM.

W sprzedaży znajdzie się w przyszłym roku. Kiedy premiera? Najprawdopodobniej podczas Paris Motor Show październiku.

Ja już nie mogę się doczekać...

2011 BMW M5 spied on the Ring

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE