BLS – co to jest i jak działa?

Poniosłeś szkodę w zdarzeniu drogowym i uszkodzono twój pojazd? W takiej sytuacji prawdopodobnie zawiadomiłeś zakład ubezpieczeń sprawcy, który zorganizował naprawę. Masz również inną możliwość, czyli bezpośrednią likwidację szkody (BLS). Co to oznacza i jak działa?

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
Platforma Autokult

Bezpośrednia likwidacja szkody

System bezpośredniej likwidacji szkody (BLS) w Polsce pozostaje w dalszym ciągu nowością. Nie wszyscy posiadacze pojazdów są świadomi jego istnienia i zasad działania. Na czym zatem polega? Otóż jeśli np. twój samochód zostanie uszkodzony w zdarzeniu drogowym, możesz zgłosić to nie tylko do towarzystwa ubezpieczeniowego (TU) sprawcy, ale również do instytucji, z którą masz zawartą umowę ubezpieczenia OC. Wówczas to ona zlikwiduje szkodę, a po zakończeniu całego procesu bez udziału poszkodowanego rozliczy się z zakładem ubezpieczeń sprawcy zdarzenia. System ten wprowadzono w wielu krajach Europy dziesiątki lat temu i doskonale się sprawdza. Jaki właściwie jest jego cel? W ten sposób TU może budować relacje ze swoimi klientami, którzy oceniają jakość usług, poziom komunikacji czy też szybkość działania. W założeniu szkody powinny być likwidowane szybciej. Zakład ubezpieczeń pracuje na swoją opinię i zachęca klientów do współpracy. Dotąd posiadacze pojazdów wybierali ubezpieczycieli wyłącznie na podstawie ceny OC, którego zakres jest zawsze taki sam. Nawet jeśli kupiliśmy OC najtaniej, nie jest powiedziane, że jakość usług będzie niska.

BLS w Polsce i na świecie

W Polsce system BLS wprowadzony został 1 kwietnia 2015 roku. Niestety nie obejmuje on wszystkich zdarzeń. Zostały z niego wyłączone szkody osobowe z udziałem więcej niż dwóch pojazdów, bezkolizyjne i zagraniczne oraz ustalono limit kwotowy w wysokości 30 tysięcy złotych. Dodatkowo, w przypadku AXA zarówno poszkodowany, jak i sprawca powinni posiadać ważne w dniu zgłoszenia szkody ubezpieczenie w zakresie OC zawarte w TU będącym uczestnikiem Porozumienia BLS zawartego w PIU. Pytanie brzmi: skąd mamy wiedzieć, że koszt naprawy pojazdu nie przekracza tej granicy? Nie musimy. Możemy zgłosić szkodę do swojego TU, a jeśli okaże się, że nie kwalifikuje się ona do likwidacji w ramach BLS, to zostanie przekazana do zakładu ubezpieczeń sprawcy. Nie będzie się to wiązało dla nas z żadnymi konsekwencjami. System działa z powodzeniem od wielu lat w krajach takich jak:

  • Francja – od 1968 roku, a od 2003 w obecnym kształcie. W ramach BLS likwidowanych jest 80 proc. szkód, a dotyczy takich, do których doszło na terenie Monako i Francji. System obejmuje zdarzenia z więcej niż 2 pojazdami, ale bez szkód osobowych.
  • Belgia – od 1972 roku. W ramach systemu likwidowanych jest 70 proc. szkód. Nie obejmuje zdarzeń z pojazdami, które są zarejestrowane poza Belgią.
  • Włochy – od 1978 roku, a od 2007 roku w obecnym kształcie. Nie obejmuje on zdarzeń z samochodami zarejestrowanymi poza Włochami i więcej niż 2 pojazdami.
  • Hiszpania – od 1982 roku. W ramach systemu likwidowanych jest aż 90 proc. szkód. Z BLS wyłączone są zdarzenia z więcej niż 2 pojazdami i szkody osobowe.
  • Grecja – od 2000 roku. 80 proc. szkód likwidowanych jest w ramach BLS, a wyłączone są z niego zdarzenia z pojazdami zarejestrowanymi poza Grecją oraz takie, w których uczestniczyły więcej niż 2 pojazdy. W tym przypadku BLS obejmuje również szkody osobowe.
  • Rosja – od 2009 roku. Tylko 30 proc. szkód jest likwidowanych w ramach systemu. Wyłączone są z niego szkody osobowe i zdarzenia, w których uczestniczyły więcej niż 2 pojazdy.

Aby skorzystać z likwidacji szkody w ramach BLS, zakład ubezpieczeń musi dawać taką możliwość – jak w przypadku Uniqa . Nie każde towarzystwo przystąpiło jednak do systemu.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟