Bez uprawnień, poszukiwany i pijany. W takim stanie jechał busem z przyczepą

Dolnośląscy inspektorzy transportu drogowego zatrzymali kierowcę, który miał naprawdę sporo na sumieniu. Wpadł, bo nie zapłacił za przejazd autostradą.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © GITD

Funkcjonariusze inspekcji transportu drogowego kontrolowali dolnośląski odcinek autostrady A4 pod kątem uiszczania opłat za przejazd. Postanowili zatrzymać jeden z wytypowanych pojazdów do kontroli. Przypuszczenia były słuszne - kierowca nie opłacił przejazdu. Był to jednak dopiero początek kłopotów.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra


Przy okazji wyszło bowiem na jaw, że mężczyzna ma cofnięte uprawnienia do kierowania. Na domiar złego był kompletnie pijany - alkomat wskazał 2,14 promila i poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.

Podejrzany został przekazany w ręce policji, która przejęła jego sprawę. Za popełnione czyny odpowie przed sądem.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE