Funkcjonariusze inspekcji transportu drogowego kontrolowali dolnośląski odcinek autostrady A4 pod kątem uiszczania opłat za przejazd. Postanowili zatrzymać jeden z wytypowanych pojazdów do kontroli. Przypuszczenia były słuszne - kierowca nie opłacił przejazdu. Był to jednak dopiero początek kłopotów.
DLA CIEBIEJedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra
Przy okazji wyszło bowiem na jaw, że mężczyzna ma cofnięte uprawnienia do kierowania. Na domiar złego był kompletnie pijany - alkomat wskazał 2,14 promila i poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.
Podejrzany został przekazany w ręce policji, która przejęła jego sprawę. Za popełnione czyny odpowie przed sądem.