Baby McLaren za 2 lata - co już o nim wiemy?

McLaren, który w ostatnich latach rozszerzył swoją ofertę do dwóch modeli, nie zwalnia tempa. Producent rozpoczął prace nad samochodem o nazwie kodowej P13, który będzie najmniejszym i najsłabszym modelem w gamie brytyjskiej marki. Komu może zagrozić?

McLaren X-1 ConceptMcLaren X-1 Concept

Choć McLaren świętował już wiele sukcesów w wyścigach Formuły 1, to dopiero niedawno zaczął przekuwać dobre wyniki na torze na zyski ze sprzedaży samochodów. Choć brytyjska marka ma na swoim koncie tak niesamowite konstrukcje jak F1 czy Mercedes SLR, to Brytyjczycy aż do roku 2009 czekali z produkcją auta, które zacznie przynosić im prawdziwe zyski. Wiele wskazuje na to, że taka polityka podoba się zarządowi, dlatego już wkrótce obok MP4-12C i P1 w gamie pojawi się jeszcze jeden model.

Obraz

Samochód trafi do sprzedaży już w 2015 roku, krótko po debiucie na salonie samochodowym w Genewie. Otrzymał on nazwę P13, która podobnie jak w przypadku pozostałych modeli McLarena nie mówi wiele, ale wiadomo już, że auto będzie plasowane najniżej w gamie producenta. Zgodnie z założeniami ma to być wóz sportowy, który nie będzie sprawiał problemów w codziennym użytkowaniu. Jako głównych rywali podaje się Audi R8 oraz Porsche 911.

Jak na projekt, który od premiery dzieli dwa lata, wiadomo dość dużo. Jest to jednak głównie zasługa polityki firmy, która nie sili się na prace nad nowymi konstrukcjami. P13 otrzyma ten sam karbonowy monocoque, na którym opierają się MP4-12C oraz P1. Zostanie on jedynie delikatnie zmodyfikowany na potrzeby nowego modelu. Między osiami spocznie oczywiście 3,8-litrowy silnik V8, który pozbawiony doładowania będzie osiągać moc około 450-500 KM.

Obraz

Wygląd auta również nie powinien zaskoczyć. Jak wynika z pierwszych przecieków nadwozie będzie łączyło cechy obu obecnie produkowanych modeli, będzie zatem łatwe do rozpoznania. Na razie McLaren wykorzystuje do testów drogowych karoserię MP4-12C. Cena, jaką będzie trzeba zapłacić za P13, to najprawdopodobniej około 600 tysięcy złotych, co w tej klasie samochodów może nie jest okazją, ale z pewnością nie zniechęci klientów.

Źródło: AutoExpress

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟