Jaecoo 5 Hybrid to nie jest samochód dla kierowcy i to wcale nie jest zła wiadomość. Już spieszę z wyjaśnieniem, co dokładnie mam na myśli. Recenzje samochodów często skupiają się na tym, co podczas jazdy przeżywa kierowca. Przez tydzień testów Jaecoo 5 Hybrid musiałem szybko wyleczyć się z takiego myślenia. Pierwsze kilka dni było raczej pod znakiem kolejnych elementów, które mnie irytowały. Pod koniec testów zrozumiałem jednak, że to wcale nie jest auto dla mnie. To samochód dla pasażerów.
Mam kilka zastrzeżeń
Od tych irytujących kwestii zacznijmy. Jest ich sporo, ale trochę się tego spodziewałem, wiedząc, ile kosztuje ten model (katalogowo od 119 tys. zł. Za wersję "Premium" trzeba wyłożyć 136 tys. zł). Przede wszystkim odczucia z jazdy - czułość układu kierowniczego i hamulce. Chińskie auto sprawia wrażenie, że bardziej płynie po jezdni niż po niej jedzie. Sterowanie jest wyjątkowo miękkie i nie sprawia wrażenia precyzyjnego. Jest na to recepta, ale o tym nieco później - w plusach. Drugim elementem, który wymaga przyzwyczajenia, są hamulce. Te są… są. Na tym pozostańmy.
WIDEORytm miejsca. Mazda CX-60
Kolejny minus? Główny wyświetlacz. Jest mały i przeładowany informacjami. Przez to, że producent chciał zakomunikować kierowcy status wszystkich systemów obecnych w aucie, stopnia naładowania baterii, zasięgu, prędkości, usytuowania na drodze i wiele innych informacji, wszystko to staje się nieczytelne. Poza głównymi parametrami reszta jest bardzo trudna do odszyfrowania w trakcie jazdy.
Kierownica - to kolejny element, do którego mam uwagi. Po pierwsze, jest bardzo duża. Czy to minus? Kwestia indywidualna. Minusem są jednak na pewno materiały, z których ją wykonano. Szczególnie chodzi mi o przyciski do obsługi systemów auta. Są one bardzo "plastikowe" i sprawiają wrażenie nietrwałych. Część z nich wymaga też przyzwyczajenia, gdyż trzeba je wciskać bardzo precyzyjnie.
- 1
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
- 2
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
- 3
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
- 4
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
- 5
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
Obecnie w autach nie sposób nie zwrócić uwagi na środkowy ekran, na którym dzieje się większość "życia" auta. Tutaj też nie jest zbyt dobrze. Po pierwsze, nie działa zbyt płynnie, co jest problemem znanym u chińskich producentów.
Tablet o przekątnej 13,2 cala jest wystarczająco duży. System obsługuje Android Auto i Apple CarPlay, wyświetla kamery 540 stopni podczas parkowania. W teorii wszystko jest tak, jak powinno. W praktyce system potrafi się przycinać i nie działa tak płynnie, jak można by oczekiwać.
Najdziwniejsza funkcja Jaecoo 5 Hybrid
No i jest jeszcze najdziwniejsza rzecz, którą zastosowano w Jaecoo 5 Hybrid, czyli animacja podczas zmiany trybu jazdy. Trwa ona każdorazowo ponad pięć sekund. W tym czasie na środkowym wyświetlaczu kierowca nie widzi nic poza sylwetką auta jadącego radośnie przez las. Zero nawigacji, zero jakichkolwiek innych danych. Po prostu niepotrzebny filmik. Da się go wyłączyć przy pomocy małego iksa w lewym górnym rogu ekranu, ale podczas jazdy jest to bardzo niewygodne.
WIDEONajdziwniejsza funkcja JAECOO 5 Hybrid
Zalety, których jest więcej, niż sądziłem
Pomarudziłem, to teraz pora powiedzieć o mocnych stronach Jaecoo 5 Hybrid. Jest ich dużo więcej niż pierwotnie sądziłem. Żeby lepiej zrozumieć, czemu wskażę te elementy, trzeba ustalić, dla kogo jest ten samochód. Odpowiedź uświadomiłem sobie po paru dniach, gdy przewiozłem nim grupę znajomych. Jest to auto… dla pasażerów. Sprawdzi się na pewno dla czteroosobowej rodziny. To właśnie osoby z foteli innych niż lewy przedni będą miały najwięcej radości z tego samochodu. Przejdźmy więc do wyliczanki.
Zacznę od tego, co w przypadku tego segmentu jest najważniejsze - cena. Najmniejszy model z gamy Jaecoo w wariancie hybrydowym można dostać już od 119 tys. zł. To kwota, która sprawia, że jest to auto, które będzie realnie brane pod uwagę przez wiele rodzin poszukujących niewielkiego SUV-a. W bazowej cenie samochód jest dobrze wyposażony.
Po drugie, spalanie. Ze względu na fakt, że jest to jednostka hybrydowa 1.5 T-GDI, producent podaje średnie spalanie na poziomie 5,3 litra na 100 km. Ja podczas jazdy głównie po mieście zszedłem do poziomu 5 litrów. Przy długich trasach poza miastem na pewno ten wynik mocno by podskoczył. Nadal jest to auto bardzo oszczędne.
Drugą kwestią, która ratuje moim zdaniem odczucia z prowadzenia tego auta przez kierowcę, jest możliwość zmiany trybów jazdy. No i tutaj wracam do elementu, o którym wspomniałem przy miękkim prowadzeniu i hamulcach, które mogłyby reagować lepiej. Częściowym remedium na te problemy jest bowiem tryb "Sport". Nie tylko mocniej wykorzystuje on silnik spalinowy (zwiększa zużycie paliwa), ale przede wszystkim usztywnia układ kierowniczy i wspomaga hamowanie.
Element, który robi największe wrażenie
Mówiąc jednak o wrażeniach pasażerów, należy wskazać element, który najbardziej je poprawia, czyli dach panoramiczny w imponujących rozmiarach. Kończy się on nad głowami pasażerów. Jego łączna powierzchnia to 1,45 m kw. i jak zaznacza producent - jest największy w klasie.
- 1
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
- 2
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
- 3
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
- 4
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
- 5
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
- 6
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
- 7
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
- 8
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
- 9
Jaecoo 5 Hybrid
Jaecoo 5 Hybrid
Dach to jednak tylko element wnętrza, które ogólnie robi dobre wrażenie jak na tę cenę. Materiały są bardzo schludne, sprawiają wrażenie trwałych. Jaecoo chwali się też, że ekoskóra, z której wykonano fotele, jest przyjazna czworonogom. Nie tylko jest pokryta powłoką antybakteryjną, ale także ma być odporna na zadrapania.
Tylna kanapa jest dobrze wyprofilowana. Pasażerowie z tyłu mogą nie tylko patrzeć przez panoramiczny dach, ale także wygodnie się rozsiąść, nie martwiąc się o miejsce na nogi.
Na koniec jeszcze jeden element, który będzie ważny dla grupy docelowej, która może być zainteresowana tym autem - bagażnik. Podstawowa pojemność to 480 litrów. Po złożeniu całej tylnej kanapy, która składa się w konfiguracji 60-40, jego rozmiary rosną do 1180 litrów.
Musiałem poszukać, aby znaleźć zalety Jaecoo 5 Hybrid. Nie oznacza to jednak, że ich nie ma. Oznacza to, że na początku patrzyłem na to auto nie tak, jak powinienem. To nie jest bowiem samochód stworzony dla kierowcy. On jest dla pasażerów. To nie jest auto dla kogoś, kto traktuje samochód jako coś więcej niż środek transportu. Myślę jednak, że czteroosobowa rodzina z ograniczonym budżetem może być z tego wyboru zadowolona.
- Cena
- Wnętrze
- Panoramiczny dach
- Tryb "Sport"
- Niskie zużycie paliwa
- Zaprojektowany pod pasażerów
- Ogólna radość z jazdy
- Precyzja układu kierowniczego
- Hamulce
- Bardzo generyczny design
- Płynność działania środkowego wyświetlacza
- Słabo zaprojektowany ekran za kierownicą