Audi A8 L Security to kuloodporna limuzyna, na którą nie wystarczy prawo jazdy kat. B 

Oto najnowsza propozycja Audi przeznaczona dla rosyjskich VIP-ów. Tamtejszy oddział marki uzupełnia gamę modelu A8 L o wersję Security, która zapewnia imponującą ochronę balistyczną. Niestety odbija się to na masie własnej pojazdu, grubo przekraczającej 3,5 tony.

Na pierwszy rzut oka auto nie różni się od standardowej A8 L, ale nadwozie skrywa wiele tajemnic.Na pierwszy rzut oka auto nie różni się od standardowej A8 L, ale nadwozie skrywa wiele tajemnic.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Audi A8 L Security to zdecydowanie najpotężniejsza limuzyna dostępna w ofercie producenta z Ingolstadt. Poza zwiększonym rozstawem osi i mocnym napędem klienci mogą tu liczyć przede wszystkim na ponadprzeciętną ochronę.

Samochód jest kuloodporny i bez problemu wytrzyma wybuch granatu ręcznego. Na pokładzie znajdziemy też system gaśniczy, filtry zapobiegające atakom gazowym czy zbiornik paliwa, który samodzielnie zasklepia się po przebiciu. Podobnie wygląda kwestia opon, które umożliwiają szybką jazdę nawet gdy dojdzie do spadku ciśnienia.

Lista najważniejszych dodatków zawiera jednak grube szyby i szereg dodatkowych wzmocnień. W drzwiach, podłodze i dachu zamontowano grube stalowe płyty, które niestety znacząco zwiększają masę własną pojazdu. Samochód gotowy do jazdy waży oszałamiające 3875 kg, co oznacza, że aby nim jeździć, trzeba posiadać prawo jazdy kat. C.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Właśnie dlatego mimo potężnego V8 pod maską osiągi nie są przesadnie oszałamiające. 570 KM mocy oraz 800 Nm maksymalnego momentu obrotowego pozwala przyspieszać 0-100 km/h w 6,3 sekundy, a więc o 2,5 sekundy wolniej niż seryjne S8. Prędkość maksymalna została natomiast elektronicznie ograniczona do 210 km/h.

To wyjątkowe wydanie limuzyny Audi można już zamawiać na rynku rosyjskim. A8 L Security zostało tam wycenione na równowartość 750 tys. dolarów, co stanowi równowartość około 3 mln zł.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Mazda CX-5 – wykorzystać formułę do końca
Pierwsza jazda: Mazda CX-5 – wykorzystać formułę do końca
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀