Oto sprawca całego zamieszania, czyli 4-litrowy silnik V8 o mocy 510 KM. Rozwija moment obrotowy o wartości 675 Nm, co pozwala rozwinąć prędkość maksymalną 300 km/h. Pierwszą setkę samochód osiąga po 4 sekundach. Co ważne, jednostka nie została wzięta prosto z półki w Affalterbach i po dostosowaniu mocowań zainstalowana pod maską DB11. Wzięto tylko konstrukcję główną, natomiast w Wielkiej Brytanii opracowano na nowo układy dolotowy i wydechowy, a także smarowania i system przepustnicy. Strojenie ECU również jest inne, aby uzyskać oryginalne, pożądane brzmienie.
Od 2010 roku dziennikarz Autokultu budował ten serwis od samego początku. Zajmuje się SEO i pisaniem poradników, zagadnieniami z branży warsztatowej, opisami aut używanych i silników, a także testami samochodów nowych. Najlepiej czuje się w tematyce off-road. Brał udział w testach nowych rozwiązań i produktów przed wprowadzeniem ich na rynek. Trzykrotnie nagrodzony w Trade Press Award za materiały poradnikowe – tekstowe i wideo – w latach 2021-2023. W swoich treściach stawia na konkrety, rzetelność i tłumaczenie motoryzacyjnych zawiłości w sposób przystępny dla przeciętnego odbiorcy. Prywatnie tworzy materiały wideo na swój kanał YouTube i doradza osobom chcącym kupić auto używane jaki model wybrać.