Pod koniec lipca gnieźnieńska policja otrzymała telefon z informacją, że po drodze S5 w kierunku Gniezna jedzie – pod prąd – renault megane. Auto stwarzało olbrzymie zagrożenie w ruchu drogowym, co potwierdza opublikowane przez mundurowych nagranie.
Policjanci udali się na trasę. Podczas kontroli okazało się, że 77-letni mieszkaniec gminy Trzemeszno, siedzący za kierownicą, ma w wydychanym powietrzu 0,6 promila alkoholu. Co więcej, mężczyzna nie miał świadomości, że jechał złą trasą. Twierdził, że pomylił drogi.
To nie koniec historii, bowiem funkcjonariusze odnotowali, że kierowca ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Stanie on wkrótce przed sądem. Samochód, którym się poruszał, został zholowany na parking strzeżony.