Lexus UX © Materiały prasowe

Zwinny crossover premium z hybrydowym napędem? Lexus UX czeka w salonach

Aleksander Ruciński

Lexus, kojarzony przede wszystkim z dużymi SUV-ami i sedanami, ma w ofercie również inne modele, które świetnie sprawdzą się w mieście. Jednym z nich jest kompaktowy UX.

Kompaktowy, nie znaczy jednak mały. 4495 mm długości, 2640 mm rozstawu osi i 320-litrowy bagażnik czynią z UX-a bardzo wszechstronną propozycję, która idealnie wypełnia lukę między segmentem aut typowo miejskich i dużych SUV-ów.

Dynamicznie wystylizowane nadwozie z ciekawymi detalami i przetłoczeniami prezentuje się zgrabnie i lekko, a odważne lakiery z bogatej palety pozwolą się wyróżnić lub skryć za dyskretną elegancją w zależności od preferencji. UX jest dostępny w pięciu wersjach różniących się wyposażeniem i charakterem, wliczając w to luksusowy wariant Omotenashi czy sportowo nacechowany F-Sport.

Każda występuje w parze z hybrydowym napędem o mocy 199 KM słynącym z bardzo niskiego zapotrzebowania na paliwo – 5,0-5,3 l/100 km zgodnie z WLTP – oraz dobrych osiągów. Chętni mogą dodatkowo zdecydować się na wersję z napędem na cztery koła E-Four z dodatkowym silnikiem elektrycznym z tyłu. To opcja, która z pewnością wyróżnia UX-a na tle innych kompaktów premium.

UX to model, który powinien szczególnie trafić w gusta tradycjonalistów ceniących sobie łatwość obsługi i klasyczną ergonomię, gdyż wnętrze auta, poza tym, że jest świetnie wykonane i wykończone szlachetnymi materiałami, oferuje również wiele fizycznych przycisków, które w nowych autach coraz częściej ustępują miejsca ekranom.

Oczywiście nie oznacza to, że kabina UX-a nie nadąża za trendami. Do dyspozycji są bowiem cyfrowe zegary, rozbudowane multimedia i bardzo bogate wyposażenie. Już w standardowej wersji Business z pakietem Tech dostajemy m.in pełne oświetlenie LED, dostęp bezkluczykowy, indukcyjną ładowarkę do smartfona, kamerę cofania, adaptacyjny tempomat, dwustrefową klimatyzację i pakiet systemów wsparcia kierowcy.

Teraz wszystko to można mieć w znacznie obniżonej cenie z rabatami sięgającymi kilkudziesięciu tysięcy złotych. Lexus kusi też najmem Kinto One dla firm od 1150 zł miesięcznie lub leasingiem konsumenckim od 1491 zł brutto miesięcznie. Chętni muszą jednak się pospieszyć, gdyż w salonach nie zostało wiele egzemplarzy w takiej ofercie.

Płatna współpraca z Lexus
Wybrane dla Ciebie
Polecą mandaty na A4. Działa nowy zestaw do pomiaru prędkości
Polecą mandaty na A4. Działa nowy zestaw do pomiaru prędkości
Jazda na zimówkach latem jest legalna, ale podczas kontroli może przynieść kłopoty
Jazda na zimówkach latem jest legalna, ale podczas kontroli może przynieść kłopoty
Tesla zanurkowała na najdojrzalszym rynku. Z pierwszego na 11. miejsce
Tesla zanurkowała na najdojrzalszym rynku. Z pierwszego na 11. miejsce
Grupa Volkswagena zetnie 50 tys. etatów. "Musimy gruntownie zmienić model biznesowy"
Grupa Volkswagena zetnie 50 tys. etatów. "Musimy gruntownie zmienić model biznesowy"
Ministerstwo potwierdziło. Kupić będzie musiał każdy kierowca
Ministerstwo potwierdziło. Kupić będzie musiał każdy kierowca
Denza Z9 GT z rekordem Polski w szybkości ładowania. Stać ją na jeszcze więcej
Denza Z9 GT z rekordem Polski w szybkości ładowania. Stać ją na jeszcze więcej
McLaren pokazał wyścigówkę dla klientów. Bazuje na długodystansowym potworze
McLaren pokazał wyścigówkę dla klientów. Bazuje na długodystansowym potworze
Trump grozi podwyżką ceł na auta z UE. Analitycy liczą potencjalne straty
Trump grozi podwyżką ceł na auta z UE. Analitycy liczą potencjalne straty
Toyota pokazała swojego największego kampera. Skądś już go znacie
Toyota pokazała swojego największego kampera. Skądś już go znacie
Utrudnienia dla kierowców w Warszawie. Potrwają do wakacji
Utrudnienia dla kierowców w Warszawie. Potrwają do wakacji
Tragiczna majówka na polskich drogach. Statystyki nie napawają optymizmem
Tragiczna majówka na polskich drogach. Statystyki nie napawają optymizmem
Inter Europol Competition z podwójnym podium we Francji
Inter Europol Competition z podwójnym podium we Francji
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Autokult