Zdumiewający przypadek Klasy G. Mercedes sprzedaje coraz więcej... starych egzemplarzy

Mercedes Klasy G nie chce umrzeć. Choć pierwsze egzemplarze nowej generacji właśnie zjeżdżają z taśmy produkcyjnej, auta z serii 461 dalej pozostaną w sprzedaży. Co więcej, są produkowane na tej samej linii, co "nówki sztuki".

Piękny i fabrycznie nowy. Seria Professional dalej jest oferowana na wybranych rynkachPiękny i fabrycznie nowy. Seria Professional dalej jest oferowana na wybranych rynkach
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Mateusz Lubczański

Nowa Klasa G pozostaje przy znanym przepisie, lekko go modyfikując. W stosunku do poprzednika jest nieco dłuższa. Z kolei w kabinie znalazły się dwa nieco ponad 12-calowe ekrany zastępujące tradycyjne zegary oraz wyszukana skóra Nappa. W końcu dochodzimy do kwestii układów napędowych (np. podwójnie doładowanego V8) i zawieszenia z przodu, które po latach stało się niezależne. W teorii nowa klasa G jest zaprojektowana tak, by jeszcze lepiej radzić sobie w terenie. W praktyce nie wszystkich klientów to przekonuje.

Jesteśmy na tak.
Jesteśmy na tak. © mat. prasowe

Starsze samochody z serii 461 – wykorzystywane przez np. wojsko – dalej oferowane są w normalnej sprzedaży. To przygotowane do ciężkiej pracy auta sprawdzone na przestrzeni lat. Kiedy 463 "awansowała" na luksusowego SUV-a, seria 461 pozostała w błocie i nic nie wskazuje, by gdziekolwiek się wybierała. Przedstawiciele Mercedesa są zaskoczeni sytuacją na rynku. Czym starszy samochód, tym większe zainteresowanie analogowymi egzemplarzami oferowanymi od kilkudziesięciu lat.

Dlatego też Mercedes dalej będzie rozwijał ten model. Może być on zamówiony w nadwoziu czterodrzwiowym, odmianie 6x6, a nawet zwykłym podwoziu gotowym do zabudowy. Jest oczywiście jeden kruczek. "Starą" Klasę G można sprzedawać na rynkach, które akceptują nowe auta spełniające normę Euro 5.

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/8] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟