Aleksandria jest drugim co do wielkości miastem w Egipcie. Jeszcze w grudniu ubiegłego roku, w tamtejszej telewizji można było obejrzeć spot reklamowy zapraszający do nowo otwartego salonu samochodowego BMW. Aktualnie wygląd miejsca "nieco" różni się od tego prezentowanego na reklamie.
Po 18 dniach protestów społecznych w Egipcie, prezydent Hosni Mubarak oddał władzę w ręce wojska. Reżim dyktatora został obalony, ale nie obyło się bez strat. Zamieszki na ulicach przez ostatnie tygodnie były niestety także okazją do szerzenia się bezprawia. Jednym z przykładów jest wspomniany, nowo otwarty salon BMW w Aleksandrii.
Na reklamie widzimy w pełni urządzoną placówkę o wysokich standardach. Obszerna hala serwisowa i dziesiątki metrów kwadratowych powierzchni wystawowej, gdzie klienci mogli oglądać najnowsze modele niemieckiego koncernu z Monachium. Dziś po tym widoku pozostały już tylko wspomnienia. To co oglądamy na drugim filmie przypomina krajobraz po wojnie. Zdewastowane samochody, zdemolowane pomieszczenia i wszechobecny bałagan. W taki właśnie sposób, mieszkańcy Aleksandrii wyrazili miłość do niemieckiej marki.
WIDEOThe New BMW of Alexandria
Źródło: AutoKult