"Bardzo trudne zdarzenie" – piszą na Facebooku strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Miłoradzu. "Musieliśmy zabezpieczyć pojazd i wykonać dostęp do poszkodowanego kierowcy, który przebywał w pojeździe" – czytamy w poście. W chwili kolizji, czyli w sobotni poranek 30 lipca, podróżował on sam. Został przetransportowany drogą lotniczą do specjalistycznego szpitala w Gdańsku.
Mundurowi przez dwie godziny pracowali na miejscu wypadku. Technik kryminalistyki zabezpieczył ślady, sporządził dokumentację fotograficzną i szkic sytuacyjny.
Paradoksalnie to ładna pogoda jest przeciwnikiem kierowców, bowiem dobre warunki atmosferyczne dają złudne poczucie bezpieczeństwa na drodze i skutecznie usypiają czujność. Jak informował Yanosik, ponad 70 proc. niebezpiecznych zdarzeń ma miejsce właśnie podczas słonecznych, bezwietrznych warunków.