W miniony weekend na trasie S17 w pobliżu miejscowości Żerdź doszło do wypadku z udziałem trzech pojazdów. Według wstępnych ustaleń policji 22-letni kierowca Fiata uderzył w tył Audi prowadzonego przez 63-letniego obywatela Ukrainy. Siła uderzenia sprawiła, że pojazd wjechał następnie w kolejne Audi.
Gdy służby przybyły na miejsce, okazało się, że droga nie nadaje się do użytku - na jezdni w kierunku Warszawy powstał wyraźny garb zagrażający bezpieczeństwu ruchu drogowego. Podjęto decyzję o zamknięciu odcinka między węzłami Żyrzyn i Skrudki oraz natychmiastowym remoncie. Jest to fragment oddany do użytku 19 czerwca 2019 r.
"Naszym priorytetem jest jak najszybsze przywrócenie ruchu na S17 i zapewnienie ciągłości przejazdu trasą ekspresową. Zakładamy, że będzie to możliwe do końca tego tygodnia" – poinformował rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Łukasz Minkiewicz.
W związku z decyzją obowiązywać będzie nowa organizacja ruchu wykorzystująca jezdnię w kierunku Lublina - jeden z dwóch pasów zostanie udostępniony kierowcom jadącym w stronę Warszawy.