Historia zaczęła się w listopadzie 2017 roku, kiedy to użytkownik forum Tesla Motors Club o pseudonimie "Graniteds" napisał, że lekarze dają mu 3-4 miesiące życia. Zastanawiało go, czy zdąży dostać na czas Model 3 – spędzenie kilku dni z tym samochodem to ostatnie z jego życzeń. Wzruszający wpis przeczytała inna użytkowniczka forum, Bonnie, która zorganizowała dla mężczyzny przejażdżkę. Jej koleżanka pracuje w Tesli i już zdążyła odebrać swój egzemplarz.
Mężczyzna był oczarowany. Tym bardziej nie mógł doczekać się swojego samochodu. Toteż Bonnie odezwała się raz jeszcze do koleżanki z prośbą, czy firma mogłaby przyspieszyć wydanie jego auta. Następnego dnia "Graniteds" dostał maila z prośba o konfigurację zarezerwowanego wozu. Niewiele ponad dwa tygodnie później zjawił się w fabryce Tesli, gdzie po krótkim zwiedzaniu całej placówki odebrał swój Model 3.