"Poranek powinien zacząć się od dobrych wiadomości" - takim podpisem ukraińscy wojskowi opatrzyli zdjęcie zniszczonego radaru kierowania ogniem 30N6 na swoim profilu w mediach społecznościowych. Jest to pojazd będący elementem systemu przeciwlotniczego S-300. Prawdopodobnie chodzi o jego najnowszą odmianę S-300PMU-2 Favorit, która została opracowana w 1997 r.
Zautomatyzowana stacja radiolokacyjna służy przede wszystkim do przechwytywania i śledzenia aż 6 celów na raz. Zasięg namierzania celów wynosi tu 200 km. Ponadto może naprowadzać pociski z półaktywnymi głowicami, a także identyfikować i nadawać priorytet do zestrzelenia.
Cały radar osadzony jest na ciężarówce MAZ-7910. Dowództwo Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy nie podało żadnych szczegółów dotyczących przejęcia pojazdu. Można się jedynie domyślić, że zastawiono zasadzkę, a sam MAZ był podczas ataku unieruchomiony. Sugeruje to zarówno złożone stanowisko radarowe, jak i wysunięta drabinka do tylnej części. Pojazd jest częściowo spalony i widać na nim śladu ostrzału.
Jak sugeruje podpis Ukraińców, pojazd należał do wojsk rosyjskich. Niektórzy zauważają jednak, że nie ma na nim charakterystycznych dla maszyn agresora znaków w postaci litery "Z". Być może znajduje się ona jednak na innych, niewidocznych na zdjęciu elementach. Niemniej taka zdobycz jest dla ukraińskiej strony bardzo cenna pod kątem wywiadowczym.