W końcu zobaczyliśmy Tonale. Ten model ma uratować Alfę Romeo

Długo przyszło nam czekać na Tonale. Dla Alfy Romeo to kluczowy model, który będzie konkurował w najbardziej konkurencyjnym segmencie rynku motoryzacyjnego. Styl, mocna hybryda plug-in i NFT – oto czym Włosi chcą przekonać do siebie klientów.

Tonale nie odbiega znacząco od konceptu - może jest nieco bardziej "napompowane"Tonale nie odbiega znacząco od konceptu - może jest nieco bardziej "napompowane"
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Mateusz Lubczański

O Tonale mówiło się jeszcze za czasów Sergio Marchionne. Kompaktowy SUV, który miał być głównym uderzeniem wracającej z niebytu marki, długo nie mógł wyjść z fazy konceptu.

Jeszcze rok temu premiera Tonale została przesunięta. Nowy dyrektor zarządzający Alfy, Jean-Philippe Imparato, nie był zadowolony z wyników osiąganych przez układ hybrydowy. Teraz najwyraźniej udało się poprawić braki, bo Włosi pochwalili się nowym modelem.

Alfa Romeo Tonale
Alfa Romeo Tonale © mat. prasowe

Tonale czerpie z najważniejszych osiągnięć marki. Weźmy chociażby kultowe felgi wywodzące się z 33 Stradale, światła przypominające te umieszczone w SZ Zagato czy linię na boku, która według twórców ma imitować Giulię GT. Tonale ma 4,53 m długości i 1,6 m wysokości. Sam wygląd nie jest jednak zaskoczeniem – wersja produkcyjna mocno opiera się na koncepcie znanym już od lat.

W środku – co oczywiste – królują ekrany mające 12,3 oraz 10,25 cala. Wyświetlacz prezentujący zegary umieszczono w charakterystycznych tubach. Sam projekt deski jest klasyczny, ale twórcy twierdzą, że Tonale ma trafić również do młodszych klientów. Stąd też wykonanie tapicerki z np. neoprenu, który zazwyczaj spotykany jest w sportowych strojach.

Alfa Romeo Tonale - wnętrze
Alfa Romeo Tonale - wnętrze © mat. prasowe

Tonale będzie dostępne z układami hybrydowymi. Podstawowa jednostka napędowa ma pojemność 1,5 l i generuje, w zależności od wersji, 130 lub 150 KM. W przeciwieństwie do konkurencji specjalizującej się w hybrydach od lat, silnik ma turbosprężarkę o zmiennej geometrii. Jeśli to za mało, w gamie znajdzie się też hybryda plug-in oparta na motorze 1,3 l. Tu mamy do dyspozycji napęd na cztery koła (tylna oś ma napęd elektryczny) i 275 KM mechanicznych.

Jean-Philippe Imparato wstrzymał premierę Tonale właśnie z racji niezbyt konkurencyjnego układu hybrydowego. Teraz, patrząc na ten aspekt, Alfa Romeo Tonale błyszczy na tle konkurencji. Na samej energii elektrycznej przejedziemy nawet 80 km po mieście i 60 km w cyklu mieszanym. To powinno wystarczyć do codziennego transportu. Ofertę dopełnia silnik wysokoprężny o pojemności 1,6 l i mocy 130 KM.

Alfa Romeo Tonale
Alfa Romeo Tonale © mat. prasowe

Co jeszcze? Cóż, Włosi zdecydowali się na wprowadzenie NFT – niepodrabialnego paszportu auta opartego na technologii blockchain. Jeśli nie jesteście na bieżąco z nowymi technologiami, w olbrzymim skrócie polega to na zapisaniu historii auta (serwisów, usterek, przebiegu itp.) w niepodrabialnej bazie danych. W momencie gdy będziecie chcieli kupić używane Tonale, wszystkie informacje będą dostępne jak na dłoni. To ma pomóc w utrzymaniu wysokiej wartości rezydualnej auta.

I to właśnie na utrzymaniu wartości chce skupić się Alfa Romeo. Producent zapewnia pięcioletnią gwarancję (i nawet ośmioletnią ochronę w przypadku akumulatorów) i wysoką jakość obsługi w przypadku używanych alf. Produkcja ma mieć miejsce w obiekcie w Pomigliano d’Arco w pobliżu Neapolu. Auta mają trafić na rynek w połowie 2022 roku. Ceny w Polsce nie są jeszcze znane.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/18] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nie będzie więcej dopłat w programie "NaszEauto". Kłopoty na rynku elektryków
Nie będzie więcej dopłat w programie "NaszEauto". Kłopoty na rynku elektryków
Nowe przepisy nie dały kierowcom do myślenia. Policja podsumowała pierwszy miesiąc
Nowe przepisy nie dały kierowcom do myślenia. Policja podsumowała pierwszy miesiąc
Wiemy, gdzie pojawi się samochód Google w 2026 roku
Wiemy, gdzie pojawi się samochód Google w 2026 roku
Chińczycy będą produkować w Hiszpanii. Podali datę
Chińczycy będą produkować w Hiszpanii. Podali datę
Renault wprowadzi humanoidalne roboty w fabrykach. Pozwolą sporo zaoszczędzić
Renault wprowadzi humanoidalne roboty w fabrykach. Pozwolą sporo zaoszczędzić
Pijany ukradł auto z warsztatu. Utknął na plaży
Pijany ukradł auto z warsztatu. Utknął na plaży
Dziwny samochód jeździ po Polsce. To nie jest auto Google
Dziwny samochód jeździ po Polsce. To nie jest auto Google
Rosjanie zalegalizują auta kradzione w Polsce. Złodzieje się cieszą
Rosjanie zalegalizują auta kradzione w Polsce. Złodzieje się cieszą
A4 szersza o jeden pas. Znamy wstępne założenia
A4 szersza o jeden pas. Znamy wstępne założenia
Nie wiedział, że obok stoi policja. Tego radiowozu się nie spodziewał
Nie wiedział, że obok stoi policja. Tego radiowozu się nie spodziewał
Ferrari wchodzi w medycynę. Nowe centrum posłuży społeczności i pracownikom
Ferrari wchodzi w medycynę. Nowe centrum posłuży społeczności i pracownikom
Policja znalazła dwa kradzione auta. Obydwa były zalegalizowane w Polsce
Policja znalazła dwa kradzione auta. Obydwa były zalegalizowane w Polsce
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥