Na jednym z przejazdów w Katowicach osobowy Opel stracił przednie lewe koło dokładnie w momencie, gdy kierowca wjechał na tory. W wyniku zdarzenia auto utknęło w miejscu. Zresztą, zobaczcie sami:
DLA CIEBIEJedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra
Osoby podróżujące autem miały spory problem z usunięciem go z torów. Z pomocą przyszedł policjant, który zauważył zdarzenie, wezwał służby, a następnie pomógł zepchnąć samochód. W ostatniej chwili, gdyż kilkadziesiąt sekund później nadjechał pociąg. Ostatecznie obyło się bez ofiar, lecz do tragedii zabrakło niewiele.
Sytuacja była dość nietypowa. Odpadające koła nie należą do najczęstszych usterek, ale się zdarzają. Często przyczyną jest po prostu niedokręcenie. Niewykluczone, że podobnie było w tym przypadku.