W Australii czas oczekiwania na Ferrari 488 GTB sięga 4 lat

Ferrari 488 GTB zadebiutowało na przełomie wiosny i lata tego roku. Turbodoładowane V8 zapewniło ogromny przyrost mocy i... ogromne zapotrzebowanie na ten model.

Obraz
Mariusz Zmysłowski

Popyt może być tak duży niekoniecznie ze względu na znaczną poprawę osiągów, ale raczej przez cenę niższą niż w przypadku 458 Italia. Nowa maszyna kosztuje 469 888 dolarów australijskich (1,32 mln zł), co jest ceną niższą o aż 55 529 dolarów (156 tys. zł).

Kolejka, która powstała w ostatnich miesiącach nie jest wcale efektem przeznaczenia małej liczby aut na australijski rynek. Przeciwnie - mieszkańcy upalnego kontynentu dostali duży przydział, ale bardzo szybko go wykorzystali. Tylko przez pierwszy tydzień od rozpoczęcia przyjęć zamówień na 488 GTB Australijczycy kupili ponad 100 egzemplarzy. Obecnie liczba ta sięga 430 sztuk. Szef Ferrari na Australię przyznał, że w tym tempie do końca roku wyczerpie się już tamtejszy limit na ten model do końca jego produkcji.

Z pewnością znaczna część klientów wstrzyma się teraz z zakupem. Niedługo do sprzedaży trafi bowiem Ferrari 488 Spider. Ten model będzie wyraźnie droższy, ale z pewnością wiele osób będzie wolało dopłacić i otrzymać auto wcześniej, niż czekać kilka lat na swój pojazd.

Tu warto przypomnieć informację, która obiegła media około 8 miesięcy temu. Bardzo dużym wzięciem cieszyło się wtedy 458 Speciale. Magnitude Finance wyjawiło ówcześnie, że jeśli ktoś, kto zamawiał ten model później (jest w kolejce po odbiór dalej), ale zdecydował się na znacznie bogatsze wyposażenie, to prawdopodobnie otrzyma swoją maszynę wcześniej niż inni. Co ciekawe, według źródła mogło dojść nawet do sytuacji, w której zaliczka wynosząca kilkadziesiąt tysięcy euro nie stanowiła gwarancji otrzymania auta. Nabywcy gorzej wyposażonych aut mogli nawet całkowicie wypaść z kolejki.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟