Volkswageny ze znaczkiem BlueMotion od kilku lat wyznaczają standardy, spalając śladowe ilości paliwa. Niemiecki producent oficjalnie zaprezentował nową jednostkę wysokoprężną 1.2 TDI, która trafi pod maskę ekonomicznej wersji Polo. 3.3-litra na setkę? Żaden problem!
Debiut nowej jednostki napędowej zapowiadany był już w zeszłym roku. Jednak jeżeli ktoś chciał kupić nowe Polo BlueMotion, to do tej pory Volkswagen oferował to auto jedynie z czterocylindrowym silnikiem 1.6 TDI o mocy 90 koni mechanicznych. Taka Polówka spala średnio 3.7-litra oleju napędowego na sto kilometrów i w najtańszej wersji Comfortline z trzydrzwiowym nadwoziem kosztuje obecnie 57.240 złotych.
Na Vienna Motor Symposium niemiecki producent zaprezentował najmniejszego Wilczka z całkiem nowym, trzycylindrowym silniczkiem o pojemności 1.2-litra. Jednostka ta generuje moc 75 koni mechanicznych i 180 Nm momentu obrotowego dostępnego już od 2000 obrotów. Polo z tym silnikiem było zaprezentowane na zeszłorocznym salonie w Genewie, jako model koncepcyjny.
Trzycylindrowy motor 1.2 TDI korzysta z tej samej technologi common-rail, co większe jednostki wysokoprężne Volkswagena, 1.6 TDI oraz 2.0 TDI. Polo z tym silniczkiem spala średnio zaledwie 3.3-litra na sto kilometrów, emitując do atmosfery 87 g CO2 na jeden przejechany kilometr.
Polo BlueMotion z nową jednostką napędową będzie dostępne jeszcze w tym roku. Ciekawe czy wzrośnie jego cena.[block position="inside"]9054[/block]
Źródło: Autoblog