Mogłoby się wydawać, że nie ma producenta, który znałby się na tym lepiej niż Volkswagen. Dla wielu pierwsze skojarzenie z określeniem "hot hatch" to krótki symbol - GTI. Oczywiście większość ma wówczas na myśli którąś z generacji mocnego Golfa, ale tym razem pora na coś mniejszego, choć na papierze wcale nie mniej dziarskiego od większego brata. Czy jednak Volkswagen Polo GTI także niesie w sobie wszystkie cechy miejskiej wyścigówki?
To sprawdzi dla Was Maciek, specjalnie dla Project Automotive i Autokult.pl - zapraszamy:
Volkswagen Polo GTI - test [PL]
Zapraszamy także na www.projectautomotive.pl oraz do śledzenia nas na Facebooku www.facebook.pl/projectautomotive.