Uważaj na nowe znaki, nie rób zdjęć. GDDKiA ostrzega kierowców

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ostrzega kierowców. W związku z ćwiczeniami STEADFAST DEFENDER-24 i DRAGON-24 na polskich drogach pojawiły się wojskowe pojazdy i nowe znaki.

Wojskowe pojazdy są ciężkie, a ich kierowcy mogą mieć gorszą widocznośćWojskowe pojazdy są ciężkie, a ich kierowcy mogą mieć gorszą widoczność
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | GDDKiA
Tomasz Budzik

Międzynarodowe ćwiczenia STEADFAST DEFENDER-24 i DRAGON-24, które ruszyły już w Polsce, będą trwać do końca maja. GDDKiA ostrzega więc kierowców o tym, że mogą oni spotkać na swojej drodze pojazdy, które zupełnie nie pasują do cywilnych dróg. W manewrach uczestniczyć będzie 90 tys. żołnierzy ze wszystkich państw NATO oraz 3,5 tys. jednostek sprzętu wojskowego.

Zasadniczo ćwiczenie podzielone jest na dwie fazy. Podczas pierwszej działania będą prowadzone w realiach sytuacji kryzysowej, w fazie drugiej − w ramach operacji obronnej. Żołnierze będą wykonywać zadania na terenie ośrodków szkolenia poligonowego oraz w tzw. terenie przygodnym. Kluczowymi elementami będą przeprawa wojsk sojuszniczych przez Wisłę oraz przemieszczenie Sił Szybkiego Reagowania NATO (VJTF), które będzie elementem łączącym DR-24 z ćwiczeniem BRILLIANT JUMP-24. Oznaczać to będzie m.in., że zarówno kołowe, jak i gąsienicowe pojazdy wojskowe będą się przemieszczać także po drogach publicznych na całym terytorium Polski.

"Spotykając na drodze kolumnę wojskowych pojazdów, pamiętajmy o zachowaniu szczególnej ostrożności. Skupmy się na prowadzeniu auta, a nie na dodatkowych czynnościach, jak robienie zdjęć czy nagrywanie filmów. Wysłuchajmy apeli Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych i nie publikujmy informacji i zdjęć obrazujących ruchy wojsk i ich lokalizację, dat i godzin przejazdów kolumn wojskowych czy danych dotyczących wylotów i lądowań wojskowych statków powietrznych" – informuje GDDKiA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Baic Beijing 5 - jest jak hotel, ale nie ten w Europie

W czasie, gdy za naszą wschodnią granicą toczy się wojna, każda pozyskana z internetu informacja może mieć znaczenie dla agresywnie nastawionej Rosji. Lepiej więc nie fotografować wojskowych pojazdów, a już z całą pewnością nie publikować takich zdjęć.

Żółte znaki mogą budzić zdziwienie. Są ważne tylko dla wojskowych
Żółte znaki mogą budzić zdziwienie. Są ważne tylko dla wojskowych © Materiały prasowe | GDDKiA

Nie należy wjeżdżać pomiędzy pojazdy wojskowe jadące w kolumnie. To jak proszenie się o nieszczęście. Pojazdy wojskowe zwykle mają dużą masę, spore gabaryty i oferują kierowcy daleką od ideału widoczność. Trzeba więc zakładać, że taki pojazd ma wydłużoną drogę hamowania, a jego kierowca może nie dostrzec nas na czas.

W związku z ćwiczeniami wojskowymi na wielu drogach pojawiły się charakterystyczne żółte znaki. Oznakowanie to jest istotne jedynie dla kierowców pojazdów wojskowych i zwykli cywile nie muszą rozumieć ich treści. Znaki te odnoszą się do klasy obciążenia MLC (Military Load Classification). Informują o dopuszczalnej masie całkowitej pojazdów, ale w innej skali, różniącej się od tej stosowanej dla pojazdów cywilnych w Polsce.

Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Mazda CX-5 – wykorzystać formułę do końca
Pierwsza jazda: Mazda CX-5 – wykorzystać formułę do końca
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀