Upadłość i zdjęcie z giełdy. To już koniec polskiej firmy

Polska marka ciągników rolniczych właśnie przechodzi do historii. Od lat prowadzono próby wskrzeszenia dawnej świetności, a Ursus nieźle radził sobie za granicą, głównie na rynku afrykańskim. Teraz można już śmiało mówić o końcu.

Producent ciągników Ursus został zdjęty z Giełdy Papierów WartościowychProducent ciągników Ursus został zdjęty z Giełdy Papierów Wartościowych
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Ursus
Marcin Łobodziński

Niestety, ostatnie lata przynosiły już niemal wyłącznie straty i problemy. Podejmowano próby inwestowania w Afryce, gdzie ciągniki Ursusa niespełniające europejskich norm spalin, a więc proste i trwałe, sprawdzały się znakomicie. Niestety, inwestycje oparte głównie na kredytach nie powiodły się. Gwoździem do trumny Ursusa były elektryczne autobusy.

Ostatecznie 15 października br. zdjęto firmę z Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, choć sama spółka wciąż istnieje, strona internatowa działa, a jak donosi serwis farmer.pl, produkcja maszyn w Dobrym Mieście jest realizowana.

Firma z ponad 100-letnią tradycją w praktyce jednak przestaje istnieć. W lipcu 2021 r. Sąd Rejonowy ogłosił upadłość, a wyrok się uprawomocnił. Wierzyciele już poskładali wnioski. Jeszcze w pierwszym kwartale 2021 r. ówczesny prezes spółki Ryszard Jacyno liczył na pozytywne skutki przeprowadzanej restrukturyzacji, która nie przyniosła spodziewanego efektu.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!