Ten szalony "maluch" mieszka w Australii. Z przodu ma potężne V8 z lexusa i lubi palić gumę
Zapomnijcie o dwucylindrowym, 24-konnym silniku, który standardowo trafiał do Fiata 126p. Nie znajdziecie go w tym białym egzemplarzu o ksywce "Getnikd". Zamiast tego do napędu służy tu mocno zmodyfikowane V8 z lexusa i efekt jest przepiękny.
Źródło zdjęć: © Fot. Facebook/TurboKing