Carpoint postanowił nadać Dusterowi sportowego charakteru, wprowadzając szereg modyfikacji wizualnych. Redust Sport otrzymał obniżone, regulowane zawieszenie, co przełożyło się na drastyczną zmianę sylwetki i lepszą przyczepność na drodze. 20-calowe aluminiowe felgi wraz z dystansami kół podkreślają dynamiczny profil nadwozia.
Agresywny pakiet stylistyczny obejmuje wyrazisty wlot powietrza na masce, poszerzone o 20 mm nadkola, głębokie progi boczne oraz tylny spoiler. Usunięto relingi dachowe, nadając sylwetce bardziej opływowy wygląd. Jest też centralnie umieszczony, podwójny układ wydechowy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Test wideo: nowa Dacia Duster – tak dobra może być prostota
Nadwozie pokryto efektowną pomarańczową folią, kontrastującą z błyszczącymi czarnymi akcentami i specjalnymi osłonami tylnych okien. Wnętrze zaskakuje skórzanymi fotelami z pomarańczowymi wstawkami i przeszyciami, a kolor ten pojawia się również na desce rozdzielczej, kierownicy i panelach drzwi. Klimatu dopełnia wielokolorowe oświetlenie ambientowe inspirowane sprzętem gamingowym.
Pod maską bez zmian – Redust Sport napędzany jest hybrydowym układem Renault o mocy 140 KM. Dostępna jest także wersja z silnikiem 1.2 TCe o mocy 130 KM z napędem na cztery koła, która wyróżnia się matowym czarnym wykończeniem i innymi felgami. W tej odmianie wnętrze wzbogacono o welurowe dywaniki.
Obie wersje bazują na bogato wyposażonej Dacii Duster Extreme. Jednak za sportowy wygląd trzeba słono zapłacić. Pełna hybryda to wydatek 52 990 euro. To o 21 490 euro więcej niż trzeba zapłacić za standardowego Dustera Extreme.